Reklama

nowe spojrzenie na młodość

Kultowy zin uwiecznia kluczowe momenty dojrzewania.

tekst Felicity Kinsella
|
21 Lipiec 2016, 4:10pm

Photography Tom Sloan

Ponieważ młodzi Brytyjczycy planują masową emigrację z powodu Brexitu, trzeci numer Collection of Documentaries — brytyjskiego magazynu dostępnego tylko w formie papierowej, jest poświęcony młodzieży, a tym samym uwiecznia doświadczenia dojrzewania z całego świata.

Nie wszystko jest jednak smutne i zniechęcające, jak ujął to jeden z autorów C.O.D.: „Ważne żeby zauważyć, że dorastanie i rozwijanie się tu i teraz, nawet w tak gwałtownych i często strasznych czasach, jest dość dobre, jeśli weźmiemy pod uwagę, co działo się w niedalekiej przeszłości". W końcu większość ważnych dla historii młodzieżowych ruchów narodziła się z buntu, prawda?

Ten numer przedstawia chłopaków na motocyklach, palących papierosy, całujących dziewczyny, robiących sobie półnagie selfie i wszystkie inne rzeczy, które nastolatki robią w okresie między dzieciństwem, a dorosłością. Porozmawialiśmy z redaktorem Lee Crichtonem o wchodzeniu w dorosłość poza granicami Wielkiej Brytanii.

Zdjęcie: Studio Boyo

Przy tworzeniu trzeciego numeru wyjechałeś z Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu kultury młodzieżowej w innych częściach świata. Dokąd pojechałeś?
Byliśmy dosłownie wszędzie. C.O.D zawsze będzie miał nieco brytyjski wydźwięk, jednakże z czasem zdaliśmy sobie sprawę, że warto poszerzyć perspektywę, biorąc pod uwagę talenty z całego świata. To był naturalny postęp. Nie chcemy się ograniczać.

Jak dużo materiału powstało w Stanach Zjednoczonych?
Bardzo mała część. Większość naszych współautorów pochodzi z Europy lub okolic.

Zdjęcie: Camille Rouzard

Jaka była twoja wiedza na temat kultury młodzieżowej na świecie, zanim zacząłeś pracę nad tym numerem?
Trudne pytanie, każdy numer otwiera nas na nowe pomysły i wizje — to jak otwarta księga i za każdym jestem zaskoczony, z jakim efektem kończymy. W pozytywnym sensie.

Jakie aspekty międzynarodowej kultury młodzieżowej różnią się od brytyjskiej?
Szczerze mówiąc, są bardzo podobne. Jak już wcześniej wspomniałem, chociaż skupiliśmy się głównie na Wielkiej Brytanii, kultura młodzieżowa ujednolica się na całym świecie.

Zdjęcie: Bertrand Le Pluard

Gdzie poza Wielką Brytanią znajdują się najbardziej fascynujące miejsca, związane z kulturą młodzieżową?
Nie potrafiłbym wybrać tylko jednego miejsca, może nasi współautorzy mogliby odpowiedzieć na to pytanie. W trzecim numerze zamieściliśmy zdjęcia z Białorusi, Kosowa, Macedonii, a nawet Morza Egejskiego. Myślę, że Holandia jest całkiem fajnym miejscem, w numerze drugim wspominaliśmy o gabbersach z Amsterdamu.

Jaka jest twoja ulubiona sesja z tego numeru i jaka stoi za nią historia?
Bardzo lubię „Gravel Pit" Toma Sloana, opowiadającą o grupie młodych chłopaków, strzelających z pistoletów i jeżdzących na motocyklach. To przypomina mi moją młodość, kiedy ubrany w dres paliłem papierosy i dobrze się bawiłem. Moim zdaniem właśnie to powinni robić nastolatkowie — dobrze się bawić.

Zdjęcie: Winter Vandenbrink

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Opowieść Fanny Schlichter jest bardzo w stylu „Spring Breakers". Jaka wiąże się z nią historia?
Według mnie jej prace naprawdę się wyróżniają. Mają pewną surowość, którą uwielbiamy w C.O.D., a jednocześnie są futurystyczne, nieco odjechane i zupełnie niepodobne do tego, co pokazywaliśmy wcześniej. Fanny prezentuje trzy sesje w tym numerze i każda opowiada inną historię. Mądre wykorzystanie kolorów i kompozycji spina wszystko w całość.

Do tej pory każdy numer miał lekko homoerotyczny wydźwięk. Czy to było zamierzone?
Nie mogę powiedzieć, że taki efekt był zamierzony. Jestem heteroseksualny, ale nasz kurator fotografii jest gejem, więc nasze gusta i zainteresowania połączyły się i nadały C.O.D aktualny ton. W dzisiejszym świecie bardzo ważne jest, aby czuć się komfortowo z tym, co robisz — nasi współautorzy naprawdę mają swobodę działania, więc wszystkie aktualne tematy powstają naturalnie. Lubię myśleć, że w tym numerze rozwijamy także postawę feministyczną, co mogło nam wcześniej umknąć.

Zdjęcie: Bertrand Le Pluard

Jak myślisz, czy Brexit bardzo wpłynie na kulturę młodzieżową?
Wpłynie na kulturę poprzez strach i niepewność. Zmiany zajdą oczywiście nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale w całej Europie i myślę, że dorastanie będzie przypominało życie w innej, bardzo starej Wielkiej Brytanii. Może to być całkiem ciekawe, zwłaszcza, że nasze pokolenie nigdy tego nie doświadczyło.

Gdzie udasz się, aby tworzyć czwarty numer?
Czwarty numer będzie bardzo ciekawy. Pojawi się tam kryzys, depresja, więc może naturalnie przekazywać dość podłe nastroje. Albo też pójść w zupełnie inną stronę! Będziemy kontynuować pracę z młodymi fotografami, nieważne jakie jest ich środowisko oraz polityczne i społeczne zobowiązania. Chcemy sprawić, aby C.O.D wyróżniał się wśród magazynów na półkach. Głównym celem jest tworzenie tego, w co wierzymy. To niesamowicie ważne dla branży drukowanych magazynów.

collectionofdocumentaries.com

Zdjęcie: Winter Vandenbrinck

Zdjęcie: Tom Sloan
Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Felicity Kinsella

Tagged:
młodość