nowe wideo kanye z kim, taylor i trumpem w rolach głównych

Widzieliście już ostatnie wideo Kanyego? Nadzy celebryci, sekstaśmy i duuużo ironii.

tekst i-D Staff
|
27 Czerwiec 2016, 9:10am

Premiera najnowszego wideo Kanye Westa, pierwszego z albumu The Life of Pablo, odbyła się w piątek wieczorem w The Forum w Los Angeles. Komicy Aziz Ansari i Eric Wareheim zrobili wcześniej amatorski klip z podróży po Europie, który nawet przypadł Westowi do gustu, jednak jego ekipa postanowiła spróbować czegoś nowego — i zdecydowanie było warto.

Nowy klip to skandalizująca satyra na celebryckie seks taśmy, wypełniona niespodziewanymi puentami i plejadą gwiazd, które zidentyfikować można po tatuażach, kolczykach, a także, w jednym wypadku, gigantycznych pośladkach. To Ostatnia Wieczerza dla pokolenia Twittera. Plejada sław, oddychających ciężko po, jak się domyślamy, niedawnym zbliżeniu, pozornie śpiących, jednak wciąż napędzających tabloidowe doniesienia i skandaliczne nagłówki.

Kanye, jak zawsze zabiega o kontrowersje, to mieszający gatunki i zawodowe ścieżki samozwańczy artysta, któremu nie brakuje talentu. Niczym Dali łączy sztukę wysoką i popularną w dobie mediów społecznościowych. Podczas wielkich wydarzeń, takich jak ostatnia premiera, pokazuje, że w showmeństwie dorównują mu może tylko niektórzy politycy (miejcie oczy otwarte około 2:13 i 6:29).

Wideo łączy inspiracje, od ruchomego portretu śpiącego Davida Beckhama nakręconego przez Sam Taylor-Wood, przez happening artystyczny Johna Lennona i Yoko Ono „Bed Peace", aż po domową sekstaśmę Kim K i Raya J. Podstawą klipu jest jednak obraz Vincenta Desiderio — Sleep. Taką miksturę mógł wymyślić tylko Kanye, dodając do niej najpopularniejsze osobowości współczesnej popkultury, pokazując ich razem w łóżku po orgii, a potem udostępniając wideo całemu światu. Witamy w roku 2016 — przynajmniej uczestnicy dostali podziękowania.

Wideo przypomina hipotetyczną wersję wydarzeń, które mogły mieć miejsce po otwarciu Tidala, jednak biorąc pod uwagę domniemane kłopoty małżeńskie Jaya Z i Beyoncé, to pewnie lepiej, że tym razem zostali w domu.  


Teledysk jest dostępny również na Tidalu.

Przeczytaj też:
Jak Kanye West postrzega kobiety?
Kim Kardashian ucisza hejterów esejem
Kanye West na prezydenta?

Tagged:
Kim Kardashian
kanye west
muzyka