młodzi fotografowie: ian kenneth bird

Kolejny rok, kolejne młode talenty. Przez cały styczeń będziemy prezentować wam fotografów, którzy zdefiniują rok 2017.

|
02 Styczeń 2017, 4:55pm

Photography Ian Kenneth Bird

Ian Kenneth Bird, 25 lat

Opowiedz o sobie, gdzie dorastałeś?
Dorastałem w środkowej części Anglii, studiowałem na północy kraju, a trzy lata temu przeniosłem się do Londynu.

Jak zaczęła się twoja przygoda z fotografią?
Najpierw dzięki znajomym i studiom. Tak naprawdę to nie wiedziałem co i jak chciałem fotografować, dopóki nie skończyłem studiów.

Co najbardziej podoba ci się w medium fotografii?
To wyjątkowo integrujące zajęcie. Staram się wielokrotnie fotografować tę samą osobę i budować więź.

Jak nauczyłeś się tego rzemiosła?
Jestem głównie samoukiem. W szkole zwracali raczej uwagę na to, dlaczego robimy zdjęcia, a nie jak.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Myślisz że dyplom jest potrzebny fotografowi?
Wcale nie jest potrzebny. Zależy od człowieka, ale zdecydowanie dyplom nie jest niezbędny.

Jak byś opisał swoją estetykę?
Szczera.

Kto lub co cię inspiruje?
Kiedy dorastałem, jeździłem na desce i dało mi to mnóstwo inspiracji do pracy.

Najlepszy moment w twojej dotychczasowej karierze to…?
Wydanie prac i zorganizowanie wystawy własnymi siłami. Później widziałem swój album w moich ulubionych księgarniach.

Kogo chciałbyś najbardziej sfotografować?
Aliego Boulalę w 2002 roku.

Jakiego fotografa podziwiasz najbardziej?
Marka Steinmetza za jego serię dokumentów. Ariego Marcopoulosa za produktywność.

Gdzie najbardziej chciałbyś sfotografować?
Chciałbym wrócić do Nowego Jorku i stworzyć tam całą osobistą serię.

Dokąd idziesz, żeby się zainspirować?
Gdziekolwiek.

Z kim najbardziej chciałbyś współpracować?
Ze znajomymi.

Nad czym teraz pracujesz?
Nad kontynuacją „Don't Know What I Want But I Want It Now" (Nie wiem, czego chcę, ale chcę to teraz).

Jak byś się podsumował?
Prostota. Wolę zdjęcia, które są proste i dostępne, a nie przesadnie konceptualne.

O czym marzysz?
O wydaniu kolejnego albumu i o podróżach.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Tish Weinstock
Zdjęcia Ian Kenneth Bird