Reklama

5 ważnych tematów wg Oliviera Rousteinga z Balmain

„Uważam, że w świecie mediów społecznościowych jest coś bardzo szczerego (...).Tego brakuje w świecie mody”

tekst Charlotte Gush
|
09 Grudzień 2015, 4:40pm

@olivier_rousteing

Wczoraj w programie „Newsnight", emitowanym na kanale BBC, pojawił się Olivier Rousteing - dyrektor kreatywny Balmain. Odpowiedział na pytania dotyczące niedawnej współpracy marki z H&M. Opowiedział też o ciężarze bycia ciemnoskórym dzieckiem adoptowanym przez białych rodziców i o swoim stosunku do mediów społecznościowych. Przed Wami pięć najciekawszych momentów rozmowy...

O szczerości mediów społecznościowych

„Moje pokolenie to Facebook, Twitter, Instagram - generacja jednego kliknięcia. Ja nawet pracuję w podobny sposób, w pierwszej kolejności bardzo szybko. Uważam, że w świecie mediów społecznościowych jest coś bardzo szczerego i prawdziwego - jeśli kogoś lubisz, to go followujesz, jeśli przestaje Ci się podobać to, co robi po prostu przestajesz obserwować. Tego brakuje w świecie mody, gdzie wszystko połączone jest siatką zależności, np. na linii magazyny-reklamodawcy.

O ciężkiej drodze na szczyt

„Miałem ciężkie dzieciństwo. Nie wiem skąd pochodzę, zostałem wzięty z domu dziecka przez białych rodziców...Ubrania zawsze były tym, co pozwalało mi na określenie siebie. Często zapominamy, że świat wielkiej mody jest tak naprawdę światem białych. Z tego powodu z jednej strony czuję, że miałem szczęście, ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że bardzo ciężko na to pracowałem. Jestem mimo wszystko wdzięczny za swoją przeszłość, bo to ona sprawiła, że dziś jestem tak silną osobą."

O różnorodności na wybiegach

„Obecnie świat mody wraca do pokazywania na wybiegach prawdziwych ciał, do mierzenia się z prawdziwą kobiecością i jestem z tego powodu strasznie szczęśliwy. Moje modelki różnią się od siebie budową ciała, wiekiem, mogą być już matkami, albo młodymi dziewczynami. Kocham pokazywać na swoich wybiegach rzeczywistość i myślę, że branża powoli będzie zmierzała w tę stronę".

O atakach terrorystycznych w Paryżu

„Tego wieczoru byłem w biurze z moją asystentką, mieliśmy rozmawiać o nowej kolekcji. Zapytała mnie, czy długo nam to zajmie, odparłem, że tak, więc napisała do swojego chłopaka, że dzisiaj nie może iść na kolację. Niedługo potem okazało się, że byli umówieni dokładnie w restauracji, w której doszło do ataku. Kiedy doszła do nas informacja zabarykadowaliśmy się w biurze" - mówi Olivier, dodając, że równie mocno przeraża go wzrost poparcia dla skrajnie prawicowych frontów nacjonalistycznych we Francji. „Nie możemy odpowiadać na ekstremalną sytuację ekstremalnymi decyzjami politycznymi" - zaznacza.

O nowej kolekcji Balmain

„Po tym, co stało się w Paryżu, chciałbym, żeby moja następna kolekcja była odbiciem pięknej Francji i jej równie pięknej stolicy, nazywanego przecież miastem świateł. Nowa kolekcja będzie z pewnością bardzo różnorodna. Będzie też hołdem złożonych mojemu krajowi i miastu".

@olivier_rousteing