jamie sue butler

Uderzamy do Melbourne, żeby porozbijać się po mieście z najpiękniejszymi jego dzieciakami.

tekst i-D Staff
|
11 Czerwiec 2015, 3:40pm

Skąd jesteś?
Mt Maunganui, Nowa Zelandia (wygoogluj, to raj). Jednak teraz z Melbourne.

Jak opisaliby cię twoi znajomi?
Zapytałam swojej przyjaciółki Fiony, a ona odpowiedziała "zajebiście śmieszna, zawsze głodna, całe życie to impreza".

Czym jarałaś się w liceum?
Nauczycielem wf-u.

Kto cię inspiruje?
Znajomi. Street style. Melbourne jest przepełniony modą, kocham gdy ludzie ubierają się odważnie, w to, co chcą. Mogę też powiedzieć, mój chłopak Kyle Lawson? Jestem jego największą fanką.

Co cię najbardziej przeraża?
Illuminati.

Czego ostatnio słuchasz non stop ?
Wszystko autorstwa Biggiego. To mój życiowy cel, żeby znać słowa jego wszystkich największych hitów.

Z którą postacią fikcyjną się utożsamiasz i dlaczego?
Gruba Amy (Pitch Perfect), bo niczego się nie boi, uwielbia występować i jeść.

Jaka była najlepsza impreza, na której byłaś i dlaczego?
Wszystkie najlepsze imprezy, na których byłam, były spontaniczne. Znasz je. Najbliższą paczką, muzyką lat 90. i tatuaże.

Jeśli mogłabyś zadać światu jedno pytanie, co by to było?
Czy Illuminati istnieją?

@jamiesuebutler 

Kredyty


Fotografia Gabi Mulder

Tagged:
melbourne
Μόδα
jamie sue butler