znani, zdolni i homoseksualni

Czyli jak to właściwie jest z coming outami ludzi kultury w Polsce?

|
14 Grudzień 2015, 12:05pm

Źródło: Instagram @michalpirog

Podczas jednego z krakowskich marszów równości podszedł do mnie niepewnie uśmiechający się turysta. Postanowił zapytać, co się dzieje. Odpowiedziałem (chociaż pytanie wydało mi się raczej retoryczne, bo wszędzie latały tęczowe baloniki), że to marsz LGBT. Skrzywił się i rzucił po angielsku: „W takim razie, po co tu jest tylu policjantów?". Wtedy zrozumiałem, o co tak naprawdę pytał.

Nie ma co ukrywać - tęczowe kolory nie podobają się dużej części naszego społeczeństwa. Coraz częściej geje i lesbijki postanawiają jednak, jak mówi barwne polskie tłumaczenie, „wyjść z szafy". Z szafy trafiają do szkół i miejsc pracy, chodzą na siłownię, robią zakupy, a w weekendy idą do kina. Ku zdziwieniu niektórych okazuje się, że nie są z innej planety. Kluczową rolę w przyzwyczajaniu nas, że każdy jest inny i fajnie jest się z tego cieszyć dla własnego dobrego samopoczucia, mają znane twarze. Aktorzy, pisarki, reżyserzy i artystki pozwalają wielu zdobyć się na odwagę bycia sobą. Kiedyś Nina Simone śpiewała o tych, którzy są „young, gifted and black", zwracając uwagę, że kolor skóry nie świadczy w żaden sposób o człowieku. Postanowiliśmy sprawdzić, które polskie gwiazdy odważyły się przyznać, że orientacja seksualna też nie jest tak naprawdę niczym strasznym.


Michał Piróg

Michał Piróg jest zabawny i zdrowo zdystansowany do siebie, a popularność wykorzystuje do tego, żeby przełamywać stereotypy dotyczące gejów. Kiedy zdobywał powszechną rozpoznawalność jako juror jednego z najpopularniejszych talent show w Polsce, o jego orientacji nie mówiło się głośno. Kiedy wszyscy dowiedzieli się, że jest homoseksualny, pozostał tak samo pewnym siebie i zaczął przełamywać wizję geja jako depresyjnego dziwaka, z którym nie da się nawiązać kontaktu. Trudno też nie zauważyć, że w przypadku Michała nie zadziałał słynny „szklany sufit", o którym mówił Ian McKellen odnośnie do Hollywood, skarżąc się na dyskryminację gejowskich aktorów w (heteroseksualnej) fabryce snów. Piróg cały czas idzie naprzód, a jego twarz kojarzy chyba każdy. Być może to właśnie do niego powinien trafić tytuł najbardziej wpływowego geja w polskim show-biznesie?


Jacek Poniedziałek


Źródło: Instagram @jacekponiedziałek

Jacek Poniedziałek jest uważany za jednego z pierwszych polskich aktorów, który publicznie przyznał się do swojej orientacji. Wybuchł skandal, szczególnie że był kojarzony z rolami silnych facetów, którzy w stereotypowym spojrzeniu nie mogą być przecież gejami. Minęło 10 lat od tego czasu, jednak nadal nazwiska wyoutowanych polskich artystów można policzyć na palcach. Podobnie, jak w większości krajów, gejowscy aktorzy nadal mają problemy z coming outami. Rzesze zawiedzionych fanek i spadek popularności oznaczają często koniec kariery. Poniedziałek wiele razy powtarzał, jakie negatywne i pozytywne konsekwencje miała dla niego decyzja o przyznaniu się do orientacji seksualnej, ale nigdy jej nie żałował. Chyba jednak nie było tak źle, skoro nadal znajduje się w pierwszej lidze polskich aktorów teatralnych.


Marta Konarzewska

kadr z filmu na YouTube'ie

Marta Konarzewska przecierała szlak publicznych lesbijskich coming outów, których nadal jest o wiele mniej niż gejowskich, a jako że gejowskich jest mało, właściwie lesbijskich nie ma wcale. Właśnie w tej kwestii najbardziej widoczny staje się problem nieobecności lesbijek w dyskusji społecznej. Doczekaliśmy się już kilku znanych feministek (których orientacja od razu staje się zresztą tematem plotek), ale oprócz Marty trudno znaleźć inny tak donośny kobiecy głos, należący do mniejszości seksualnej i walczący w jej obronie. Publiczny coming out Marty był głośny, ponieważ miał miejsce w jednej z najpopularniejszych gazet w kraju. Swój artykuł rozpoczęła krótkim i mocnym stwierdzeniem: „Jestem nauczycielką i jestem lesbijką". Do tej pory, oprócz pisania, zajmuje się uczeniem. Można? Można!


Michał Jastrzębski

To był jeden z najgłośniejszych i najbardziej zaskakujących coming outów. Michał jest perkusistą zespołu Lao Che, który rozpoznawalność zawdzięcza między innymi piosenkom o Powstaniu Warszawskim oraz tekstom opartym na Biblii. Kilka miesięcy temu Jastrzębski postanowił przerwać milczenie i ujawnił swoją orientację seksualną. Dostał potężne wsparcie od zespołu, chociaż fani byli podzieleni. Coming out Michała to przy okazji dowód na fałszywość kolejnego stereotypu - osoby LGBT też mogą być patriotami i patriotkami. Chociaż wydaje się to oczywiste, często gejów i lesbijki postrzega się jako obywateli „z zewnątrz".


Katarzyna Adamik

Kadr z wideo na Youtube

Najczęściej mówi się o niej jako o „córce Agnieszki Holland". Tymczasem Kasia jest storyboardzistką i reżyserką, która skończyła brukselką Akademię Sztuk Pięknych. Jej coming out był o tyle szczególny, że miał rodzinny charakter - matka z córką opowiedziały, jak wygląda ich relacja, kiedy nie muszą już niczego udawać i omijać trudnych tematów. Agnieszka Holland dała potężny zastrzyk pewności siebie wszystkim rodzicom, którzy obawiają się publicznego przyznania, że są rodzicami osób LGBT. Kasia z kolei powiedziała tygodnikowi „Viva": „Zakochałam się w kobiecie. To nie jest tajemnicą, ale w naszym kraju stanowi ciągle coś egzotycznego. Dobrze jednak, że Polska otwiera się na inność albo może raczej różnorodność".


Karol Radziszewski


Żródło: Instagram @karolradziszewski

Karol Radziszewski jest dla polskiego świata sztuk wizualnych tym, kim Michał Witkowski i Bartosz Żurawiecki dla literatury. Jako pierwszy z młodego pokolenia odważył się dokonać artystycznego coming outu w sztukach plastycznych za sprawą wystawy „Pedały" sprzed 10 lat. Karol bada nie tylko różne subkultury i zjawiska w obrębie środowiska LGBT, ale też jego historię. Wydaje popularny zin - DIK Fagazine, który zajmuje się sztuką mniejszości seksualnych. Jeśli jeszcze do niego nie zajrzeliście, zróbcie to koniecznie - autoironia, poczucie humoru i niekoniecznie poważne traktowanie poważnych tematów to znaki rozpoznawcze Radziszewskiego.

Przeczytaj też:
Chustka w tylnej kieszeni, czyli sekretny język gejowskiej społeczności San Francisco lat 70.
Czy możliwy jest świat bez płci?
-
Najfajniejsze lesbijskie pary

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra