paul, wojtek

W niedzielę o wschodzie słońca wybraliśmy się do warszawskiej Królikarni na koncert z cyklu "W brzask". Wśród śpiewu ptaków, w pałacowym parku słuchaliśmy muzyki Eugeniusza Rudnika i poznawaliśmy ciekawych ludzi. Dla niektórych był to after, a dla...

tekst i-D Team
|
23 Lipiec 2014, 8:25am

Max Zieliński

W niedziele o wschodzie słońca wybraliśmy się do warszawskiej Królikarni na koncert z cyklu W brzask. Wśród śpiewu ptaków, w pałacowym parku słuchaliśmy muzyki Eugeniusza Rudnika i poznawaliśmy ciekawych ludzi. Dla niektórych był to after, a dla innych początek dnia...

Czym się zajmujecie?
Paul: Jestem architektem.
Wojtek: Pracuję za barem.

To dla Was after czy może początek dnia?
Paul: After!
Wojtek: Zdecydowanie after.

Co Wam się ostatnio śniło?
Paul: Seks.
Wojtek: Surfowałem w Australii.

Jakie macie plany na niedzielę?
Paul: Zjeść śniadanie!
Wojtek: Pójdę się wyspać.

Co zazwyczaj jecie na śniadanie?
Paul: Banana.
Wojtek: Jogurt z musli i owocami.

Co macie na sobie?
Paul: Koszulkę Reserve, szorty Speedo.
Wojtek: Koszulkę U2.

Kredyty


Zdjęcia: Max Zieliński

Tagged:
straight ups
królikarnia