Reklama

teoria smutnego chłopaka

Instagramowy projekt Łukasza Rondudy pokazuje, że ostatnio mężczyźni zaczęli eksponować smutek, idąc za przykładem dziewczyn, które sprzeciwiają się propagandzie szczęścia w mediach społecznościowych.

tekst Zofia Krawiec
|
22 Maj 2017, 9:05am

Gillian Wearing, I am desperate", 1992-3

Za sprawą selfie-feminizmu dużo mówi się o smutnych dziewczynach, które wykorzystują Instagram jako narzędzie ekspresji i walki o podmiotowość. Ostatnio jednak także mężczyźni zaczęli eksponować smutek, idąc za przykładem dziewczyn, sprzeciwiających się propagandzie sukcesu i szczęścia w mediach społecznościowych. Takim przykładem jest profil na Instagramie założony przez Łukasza Rondudę, który nazywa się Teoria Smutnego Chłopaka. Na swoim profilu Ronduda pokazuje reprezentacje smutnych, cierpiących mężczyzn. Wykorzystuje glównie obrazy znane z historii sztuki, w większości tworzone przez mężczyzn, którzy wyrażali własne trudne stany emocjonalne.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Według badaczki Evy Illouz, w XX wieku uczuciowość stała się udziałem głównie kobiet. Kobiety wzięły na siebie obowiązek pielęgnowania i wyrażania emocji, które miały służyć nawiązywaniu bliskich relacji. W związku z czym wytworzył się model, zgodnie z którym mężczyźni i chłopcy utrwalali własną odrębność i autonomię (oddzielając się także od swoich emocji), a kobiety uczyły się budować więzi emocjonalne i rozmawiać o nich.

Ugo Rondinone, „Nude", 2010 

Według Teorii Smutnego Chłopaka patriarchat jest źródłem opresji nie tylko dla kobiet, ale także dla mężczyzn, chociaż to głównie mężczyźni są u władzy i właśnie ich interesy są reprezentowane. Patriarchat mówi mężczyznom, że powinni być silnymi panami świata, głowami rodziny, walecznymi przywódcami. Patriarchat traktuje wrażliwych, smutnych i płaczących mężczyzn jako słabych i żenujących. Smutni chłopcy to dezerterzy patriarchatu. Rozmontowują pojęcia „chłopak" i „mężczyzna", poprzez wprowadzenie smutku. Praktyka taka pozwala tym terminom pojawić się w zupełnie inny sposób. „Chłopak" i „mężczyzna" stają się wtedy terminami niejednorodnymi i dającymi obietnicę wolności.

Dyskusja wokół Teorii Smutnej Dziewczyny uświadomiła nam, że mimo społecznego pozwolenia dla dziewczyn na wyrażanie emocjonalności, ich szczerość nadal budzi kontrowersje, a niekiedy sprzeciw. Warto więc zastanowić się, z jakimi stereotypami i ograniczającymi ekspresję kulturowymi kliszami muszą mierzyć się mężczyźni, którzy nie mają takiego przyzwolenia. Przecież jak wszyscy ludzie przeżywają cierpienie, szczęście i smutek, np. wynikający z odrzucenia.

Rozważania o Teorii Smutnego Chłopaka pozostawiają nas jednak z pytaniem, dlaczego smutni chłopcy nie publikują swoich smutnych wizerunków, tylko zasłaniają się reprodukcjami dzieł sztuki? Dlaczego nie są tak radykalni, jak smutne dziewczyny na Instagramie, które ryzykują naprawdę, publikując swoje intymne zdjęcia?

@sadboytheory

Francesco Vezzoli, Selfportrait", 2010

John Miller, Everything Is Said 24", 2012

Wiktor Gutt, Rockowisko 81", 1981

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Zofia Krawiec
Zdjęcia: @sadboytheory