vincent jak malowany

Dorota Kobiela maluje „Loving Vincent”, pierwszy film w całości stworzony farbami na płótnie.

tekst i-D Staff
|
07 Marzec 2016, 12:15pm

kadr ze zwiastuna filmu „Loving Vincent”

Nikt do tej pory nie wpadł jeszcze na pomysł, żeby namalować na płótnie film pełnometrażowy. Dlaczego? Nawet jeśli nigdy nie miałeś w ręku pędzla, na pewno możesz sobie wyobrazić, ile (lat) pracy to wymaga. W końcu, po raz pierwszy na świecie, podjęła się tego karkołomnego zadania malarka i reżyserka Dorota Kobiela wraz z setką pomocników. To jednak nie będzie zwykły film biograficzny, ale kryminale dochodzenie dotyczące śmierci van Gogha. Artystka zebrała środki m.in.na Kickstarterze i od dwóch lat jej ekipa zajmuje się malowaniem życia Vincenta, klatka po klatce… Film pojawi się co prawda w kinach dopiero za kilka miesięcy, ale nasz apetyt już zaostrzył trailer, który udostępnili twórcy. Dzięki niemu, naprawdę możesz przenieść się w czasie.

Rezygnacia z tradycyjnej animacji na rzecz wycieńczającego tworzenia przy pomocy farb olejnych każdej kolejnej klatki (ostatecznie ma ich powstać 56 tysięcy) ma określony powód. Dorota poczuła, że obrazy w filmach o artystach są za często spychane na drugi plan: „W filmie o wielkim kompozytorze słyszymy jego muzykę, o poecie - poznajemy też warstwę literacką, a co z malarzem? W opowieści filmowej malarstwo odgrywa zazwyczaj marginalną rolę, jest sprowadzone do roli rekwizytu", powiedziała w jednym z wywiadów.

Niektóre sceny powstaną najpierw z udziałem aktorów, a potem zostaną przniesione na płótno, oczywiście w stylu van Gogha. W filmie pojawi się też ponad 120 ożywionych obrazów. Chociaż podobne projekty powstawały wcześniej, jak chociażby „Młyn i krzyż" Lecha Majewskiego, który ożywił obraz Bruegla, zawsze korzystano w nich z animacji komputerowej.„Loving Vincent" nie będzie opierał się jednak wyłącznie na farbie i płótnie. Równie ważna jest historia, którą napisał jeden z najbardziej znanych młodych pisarzy, Jacek Dehnel. „Czy było to rzeczywiście samobójstwo, czy też ktoś ponosi odpowiedzialność za jego śmierć? Dlaczego Vincent miałby odebrać sobie życie, w momencie kiedy wreszcie został doceniony jako artysta? Dlaczego broń i jego rzeczy nigdy nie zostały odnalezione?", pytają twórcy. Czy te tajemnice się wyjaśnią? Wkrótce się przekonamy!

Przeczytaj też:

Tagged:
sztuka
Kultura