will smith też bojkotuje oscary

„To wszystko zmierza w złym kierunku”.

tekst i-D Staff
|
25 Styczeń 2016, 12:55pm

Will Smith potwierdził, że wraz z żoną Jadą będzie bojkotować tegoroczne rozdanie nagród Akademii Filmowej. To reakcja na brak nominacji dla czarnoskórych aktorów. Wielu krytyków filmowych było zdziwionych faktem, że rola Michaela B. Jordana w „Creed: Narodziny legendy" została zignorowana. Podobny los spotkał Willa Smitha („Wstrząs"), Samuela L. Jacksona („Nienawistna ósemka") i Idrisa Elbę („Beast of No Nation").

Oświadczenie żony Willa, Jady Pinkett-Smith, pojawiło się w zeszły poniedziałek na jej oficjalnym profilu na Facebooku: „Błaganie czy proszenie o okazanie uznania, umniejsza naszej godności... Pozwólmy Akademii robić swoje, z całym szacunkiem i miłością. A my róbmy, to co do nas należy, po swojemu". Will, który w swojej karierze był nominowany do Oscara dwa razy, w rozmowie z dziennikarzami z programu Good Morning America pochwalił działanie swojej żony. „To było jej wezwanie do działania. Chciała, abyśmy razem, całą rodziną, doprowadzili do rozwiązania. W naszej społeczności odgrywamy pewną rolę i jeżeli nie przyczynimy się do znalezienia rozwiązania, to staniemy się częścią tego problemu".

Na początku zeszłego tygodnia, Janet Hubert, która grała z Willem w serialu „Bajer z Bel-Air", skrytykowała całą akcję i zasugerowała, że jest ona wynikiem rozgoryczenia Willa z powodu braku nominacji. Aktor jednak wyjaśnił cel bojkotu: „Tu nie chodzi o mnie. Tutaj chodzi o dzieciaki, które będą oglądać tę galę i zobaczą, że nikt ich nie reprezentuje". To już drugi rok z rzędu, w którym nominacje otrzymali wyłącznie aktorzy białej rasy. Zdaniem Smitha to dowodzi, że Akademia się uwstecznia.

„Byłem nominowany dwa razy i w obu przypadkach przegrałem z czarnoskórymi aktorami. Pierwszy raz z Denzelem Washingtonem, a drugi z Forestem Whitakerem. Dla mnie było to coś wielkiego. Ale teraz, kiedy patrzę na tę listę nominacji, dużo się komplikuje, bo wszyscy na nie zasługują, są fantastyczni i piękni. Myślę, że właśnie w tym leży złożoność całego problemu. Ale czuję też, że to zmierza w złym kierunku. Wracamy do segregacji, braku harmonii pomiędzy rasami i religiami. Nie chcę, aby Hollywood się takie stało".

Reżyser Spike Lee dołączył do bojkotu w bardziej subtelny sposób. Ogłosił, że zamiast na ceremonię wybierze się na mecz koszykówki.

Akademia Filmowa już ugięła się pod falą krytyki i ogłosiła kilka zmian, które wejdą w życie w najbliższych latach. Liczba kobiet i ciemnoskórych członków Akademii ma do 2020 roku wzrosnąć dwukrotnie, a zarząd liczący 51 członków, w którym obecnie zasiada tylko 17 kobiet (w tym tylko jedna pochodzenia afroamerykańskiego) zostanie powiększony o 3 stanowiska. Członkostwo nie będzie już przyznawane dożywotnio, ale na 10 lat, a warunkiem jego przedłużenia będzie aktywność zawodowa. Obecnie około 90% z ponad 6000 członków jest rasy białej, a ponad 70% to mężczyźni. Czyżby szykowała się prawdziwa, filmowa rewolucja?

Przeczytaj też:
Spike Lee i Jada Pinkett Smith bojkotują tegoroczne Oscary
„Legion samobójców" to kompletne szaleństwo
Znamy oscarowe nominacje

Tagged:
Film
Will Smith
oskary
akademia filmowa