wielki powrót american apparel

Nowy właściciel marki chce otworzyć stronę AA jeszcze w tym roku, a jej pierwotny założyciel zakłada konkurencyjną firmę. Co z tego wyniknie?

|
07 Sierpień 2017, 1:01pm

U szczytu swojej popularności American Apparel był wszędzie — wszyscy pragnęli tych tenisowych spódniczek i błyszczących legginsów z wysokim stanem, a niecenzuralne kampanie znajdowały się na ostatniej stronie magazynów. Firma stała się symbolem pokolenia, które żądało przejrzystości w kwestii produkcji ich ubrań. Ten model biznesowy odniósł tak wielki sukces, że w najlepszym momencie sklep mógł się pochwalić przychodem rzędu 600 mln dolarów (2 mld zł) i ponad dwustoma sklepami na całym świecie. Nagle po sześciu latach zyski zaczęły topnieć po lawinie oskarżeń pod kierunkiem założyciela, Dova Charneya, a firma została sprzedana kanadyjskiemu producentowi Gildan Activewear Inc. za relatywnie skromną cenę, 88 mln dolarów (317 mln zł).

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Gildan ogłosił teraz, że zamierza przywrócić markę do życia i uruchomić jej stronę internetową jeszcze w tym roku. Firma już sprzedaje proste, gładkie ubrania tej marki hurtowo do innych sklepów, a teraz ma zamiar zarobić na sprzedaży online i znaleźć nowe okazje w świecie handlu detalicznego. W wywiadzie z Business of Fashion, dyrektor generalny Gildana, Glenn Chamandy powiedział: „Mamy nadzieję, że będzie to jeden z najlepszych zakupów, jakich dokonała firma, w kwestii zwrotu inwestycji". Nabycie American Apparel może podbić zyski o 50-75 mln dolarów (180-270 mln zł) tylko w tym roku.

Z kolei zhańbiony właściciel AA, Dov Charney, założył kolejną firmę. Nazwał ją Los Angeles Apparel (brzmi znajomo?) i sprzedaje ubrania hurtem. Los Angeles Apparel jest teraz raczej małym biznesem, a nie następcą American Apparel, ale obiecuje klientom, że szybko wyprodukuje każdą rzecz, którą w przeszłości robiło AA.

W wywiadzie z BoF Chamandy nie wydaje się zmartwiony konkurencją w postaci Dova. „Życzę mu szczęścia. Koniec końców to my jesteśmy dobrze ustawieni. Mamy znaczącą inwestycję i kapitał, dzięki któremu możemy utrzymać naszą markę".

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcie via American Apparel's Press Archive