5 sposobów na pokochanie siebie

Od zaakceptowania swojej figury po otaczanie się pozytywnymi ludźmi — australijska modelka aktywistka body positive Robyn Lawley zdradza nam, jak czuć się pięknie w swojej skórze.

tekst i-D Staff
|
07 Czerwiec 2017, 10:00am

Nazywam się Robyn Lawley i od około 10 lat pracuję w modelingu. Dorastałam w Sydney i czułam się tam jak troll. Byłam wysoka i sporadycznie bardzo przybierałam na wadze, a potem znów ją traciłam w trakcie gwałtownego wzrostu.

Gdy miałam 16 lat, zaczęłam działać w modelingu. Modelkom może brakować wiary w siebie — ciągle się je ocenia, ale ja nadal po cichu pracowałam. To super, że przy moim rozmiarze mogę pracować w tym zawodzie. Odkąd zaczęłam, branża bardzo się rozwinęła. To niedorzeczne, że przez długi czas nikt powyżej rozmiaru 36 nie mógł zostać modelką.

Mimo wszystko jako kobieta borykam się z ciągłym wymogiem pięknego wyglądu. W sumie jestem chłopczycą: nigdy się nie maluję, ubieram się wygodnie i lepiej czuję się ze sobą, gdy coś tworzę. Czuję się silniejsza, mądrzejsza i bardziej niezależna, kiedy uczę się nowych rzeczy. To właśnie inteligencja sprawia, że czuję się silna.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

1. Zaakceptuj siebie.
Zaakceptuj to, co sprawia, że jesteś wyjątkowa — każdy ma coś takiego. Zrób to już dziś, nie jutro. Jeśli nie czujesz się pewnie ze swoją indywidualnością, to mam radę: udawaj, że tak jest, aż to stanie się prawdą. Ja tak zrobiłam z moim wzrostem. Pewnego dnia po prostu się wyprostowałam. Nigdy nie będę w stanie tego zmienić i nagle zrozumiałam, jakie to może być wyjątkowe i niespotykane.

2. Zmiany zacznij od siebie.
Dodaj sobie otuchy, mówiąc: „Tak jest dobrze". Perfekcja nie istnieje. Teraz praktycznie wszystkie zdjęcia przerabia się w Photoshopie. Nikt na żywo nie ma skóry o fakturze plastiku. Mamy zmarszczki, krostki, nierówności i blizny. Lubię postrzegać je jako świadectwo bogatego życia.

3. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi.
Przyjaciele są dla mnie bardzo ważni. Podnoszą mnie na duchu, a nie dołują. Nie pozwól im, żeby cię obrażali albo ciągnęli w dół. Niektórych napędzają ich własne kompleksy, albo są po prostu toksycznymi ludźmi. Ty też nie obrażaj, nie rań i nie umniejszaj innym — to nigdy nie pomaga, nawet tobie. W tym świecie jest już wystarczająco dużo „brzydoty". Spróbujcie sprawić komplement komuś, komu normalnie byście tego nie powiedzieli. Nie bądźcie fałszywi, po prostu przyjrzyjcie się i znajdźcie coś, czego wcześniej nie dostrzegaliście.

4. Zaakceptuj swoją sylwetkę.
Mamy różne sylwetki. Z natury jestem dość szeroka, a mój rozmiar to 42-44. To dla mnie zdrowa waga i rozmiar. Każdy z nas jest inny.

5. Znajdź sobie hobby.
Oderwij myśli od przymusu ciągłego zwracania uwagi na swój wygląd zewnętrzny.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Robyn Lawley
Robyn z agencji MiLK Management