Reklama

5 najlepszych stylowych momentów tildy swinton

Nieważne, czy akurat przemierza szkockie krajobrazy z Ryanem McGinleyem dla Pringle of Scotland, czy przyćmiewa wszystkich na czerwonym dywanie szytą na miarę kreacją Lanvin. Zawsze można liczyć na to, że Tilda sprowadzi na naszą planetę nieco...

tekst Emily Manning
|
07 Grudzień 2015, 11:40am

Tilda Swinton

jestem miłością
W Jestem miłością, produkcji z 2009 roku, Tilda zmierzyła się z rolą Emmy Recchi - rosyjskiej imigrantki, która próbuje zintegrować się ze swoją nową rodziną, arystokratami z Mediolanu. Nie trzeba dodawać, że dała prawdziwy aktorski popis. Jednak ponadto w filmie zobaczymy też kostiumy, za które można by się dać pokroić. Zostały zaprojektowane wyłącznie na potrzeby obrazu przez Jil Sander, pracującą u Rafa Simonsa, oraz dom mody Fendi. Emma jest bohaterką, której ciężko przychodzi komunikowanie się z innymi ludźmi. Używa więc swoich strojów jako wskaźnika własnego stanu emocjonalnego. Głębokie, bogate odcienie połączone z szykownymi sylwetkami - to sprawia, że jej bohaterka jest otulona najlepszą tajemnicą, jaką da się zawrzeć w ubraniu.

pringle of scotland
Film modowy nakręcony przez Ryana McGinleya dla marki Pringle of Scotland to także triumfalny powrót Tildy w rodzinne strony. Nie, nie chodzi nam o przestrzeń kosmiczną, tylko o Szkocję. Film nakręcono niedaleko jej domu we wschodnim Inverness. Kamera śledzi aktorkę, gdy ta przeciska się przez pradawne ruiny, biegnie przez gęste lasy, przesadza kamienne mury. A także korzysta z podpowiedzi wyciągniętych z seansów Goonies, profesjonalnie przeczołgując się przez jaskinie przy świetle świecy. No wiecie, to takie typowe sposoby spędzania czasu w Szkocji. Nawet z odrapanymi kolanami (ach te średniowieczne zamki, czemu nikt nie kładzie tam dywanów?) Tilda olśniewa w parze sukienek Pringle. W tych kreacjach o wyrazistym kroju, kłębiących się fałdach i delikatnie pomarszczonych detalach aktorka prezentuje się jednocześnie androgynicznie i bardzo kobieco.

viktor & rolf
Na przypadającą na 2003 rok dziesiątą rocznicę działalności holenderski duet Viktor & Rolf stworzył odę do swojej ulubionej kobiety. Tilda stała się jedyną wiodącą postacią ich pokazu jesień/zima 03, zatytułowanego adekwatne One Woman's Show. Otworzyła pokaz w pięknym damskim garniturze z niemal przesadnie otwartym kołnierzykiem. A za nią na wybieg wkroczyła szykowna, elegancka armia klonów. Każda z modelek została ubrana w inną wersję otwierającej pokaz stylizacji, a każda z kreacji charakteryzowała się geometrycznym i androgynicznym krojem. W ścieżkę dźwiękową wpleciono zaś czysty głos głównej bohaterki przedstawienia, proklamujący hasła typu „Sięgaj głębiej, wyzbywaj się ograniczeń" czy „Idź swoją własną drogą". W całości kolekcja złożyła się na idealny hołd dla kultowego etosu Swinton.

oscar w kategorii najlepszej aktorki drugoplanowej w kreacji lanvin
Na wycieczkę po czerwonym dywanie (i, jak się okazało, wprost na podium) podczas oscarowej gali, Tilda przygotowała coś wyjątkowego. Do stworzenia kreacji zaprosiła Albera Elbaza, czołowego projektanta Lanvin. Poprosiła go, by stworzył suknie, która „ściąga na siebie jak najmniej uwagi, a czujesz się w niej tak wygodnie jak w pidżamie" - jak powiedziała aktorka w wywiadzie dla W. Jaki był efekt tego wyzwania? Asymetryczna suknia z jednym rękawem, wykonana z jedwabnej satyny, która lśniła jak czarny aksamit. Tilda nie wiedziała jednak, że to, co w Europie można by uznać za krawiecki standard, w Los Angeles zrobi prawdziwą furorę. Podoba wam się czy nie? Nieważne, ta odważna stylizacja pozostaje jednym z najszerzej omawianych momentów w historii oscarowego czerwonego dywanu.

Przeczytaj też:
Tilda Swinton otworzyła szkołę marzeń w Szkocji
Tilda Swinton i jej paryski performance
10 najlepszych teledysków z gwiazdami

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Fotografia: Francois Nars