skóra, która żyje

Rozprawiliśmy się z futrami, nadszedł czas na skóry…

tekst Mateusz Góra
|
12 Maj 2016, 11:45am

„Czy wiesz, ile krokodyli musi zginąć, żeby powstała jedna średniej wielkości torebka? Cztery", głosi komunikat na stronie Pety, jednej z największych organizacji broniących praw zwierząt na świecie. W momencie, kiedy świat mody odchodzi od futer, z których zrezygnował ostatnio nawet Giorgio Armani, nadal skórzane ubrania i akcesoria cieszą się ogromną popularnością. Dlatego Peta, słynąca z prowokujących kampanii, czego najlepszym przykładem jest chociażby ich ostatnia akcja z „pobitą" Joanną Krupą, postanowiła w mocny sposób udowodnić fanom skórzanych dodatków, jaki jest koszt ich powstania. W najpopularniejszym centrum handlowym w Bangkoku powstał luksusowy sklep z drogimi dodatkami, które miały szokujące wnętrze.

Peta chce zwrócić uwagę w szczególności na los węży i krokodyli. O jakich ilościach mowa? W samej Tajlandii rocznie zostaje wyhodowanych 700 tysięcy krokodyli, a w lasach południowej Azji kłusownicy łapią 440 tysięcy węży. Przerażenie na twarzach potencjalnych klientów sklepu Pety świadczy o tym, że najprawdopodobniej nie zdawali sobie wcześniej sprawy z tego, co przeżyły zwierzęta zanim stały się torebkami, rękawiczkami i butami.

wąż.jpg

Produkty z wężowej i krokodylej skóry są ekskluzywne, ale warto przyjrzeć się też produktom z krowiej skóry, na które może pozwolić sobie niemal każdy. Nie pochodzi ona wcale wyłącznie z uboju, w którym chodzi o pozyskanie mięsa. Sprzedaż skóry jest zawsze opłacalna, a mięsa niekoniecznie, więc przemysł mięsny czerpie z niej olbrzymie przychody. A skąd w dużej mierze pochodzi krowia skóra? Z Indii, gdzie ich rzeź jest zakazana, więc krowy są trute, bite i nie pozwala się im odpocząć w czasie wielkodniowej wędrówki, żeby zdechły.

kurtka.jpg

Przez branżą stoi więc kolejne pytanie - czy istnieje różnica pomiędzy futrami a skórami? Chyba przestajemy ją widzieć, gdy chodzi o cierpienie zabijanych zwierząt…

Przeczytaj też:

Kredyty


Zdjęcia: peta.org

Tagged:
PETA
Μoda
ekologia