ludzka strona modelingu

Poznajcie niezwykłych modeli i modelki z niezależnej agencji RPD, którzy pomimo światowych sukcesów, wciąż cieszą się z drobnych rzeczy.

tekst i-D Staff
|
15 Marzec 2017, 4:31pm

William Good, 16 lat

Najważniejszy moment w twojej dotychczasowej karierze?
Pójście w ważnych pokazach przed dużą ilością ludzi dla French 83 i the AUT Rookie Show.

Co sprawia, że bycie modelem w Nowej Zelandii jest wyjątkowe?
Nie jesteś tak zawstydzony wszystkimi, którzy mają dużo więcej doświadczenia niż ty, bo wszyscy jesteśmy Nowozelandczykami z małego kraju z większą ilością sympatii i mniej rywalizującym środowiskiem, w porównaniu do na przykład Stanów Zjednoczonych.

Jak zdefiniowałbyś swój styl?
Współczesny.

Jak myślisz, o co w tych czasach warto walczyć?
Według mnie prawo do własnej opinii, stylu i wyboru w co chce się ubierać.

Kto cię inspiruje?
Łatwizna, moja siostra Ashleigh.

Jaka jest twoja ulubiona książka?
Albo „Harry Potter" albo „Władca Pierścieni".

Masz jakieś hobby?
Gry wideo i każdy rodzaj sportu i łamigłówek. 

Ashleigh Vienna Good, 25 lat

Jaki jest twoja ulubiona część tego, co robisz?
Poznawanie nowych ludzi, rozwijanie relacji i pracowanie z tymi, z którymi już ją mam Bardzo lubię pracować z najróżniejszymi ludźmi.

Najważniejszy moment w twojej dotychczasowej karierze?
Zdecydowanie mój czas z Chanel, od pierwszego pokazu w Edynburgu po bycie ciężarną panną młodą. Czułam się tam częścią rodziny, a jest ona dla mnie bardzo ważna.

Co sprawia, że bycie modelką w Nowej Zelandii jest wyjątkowe?
Jest dużo więcej luzu i swobody. Pomimo tego, że kocham to jak dużo się dzieje w Europie i Nowym Jorku, jest coś niesamowicie relaksującego w pracowaniu tutaj.

Jakie są twoje plany na przyszłość?
Chciałabym spróbować swoich sił jako aktorka.

Jak zdefiniowałabyś swój styl?
Zrelaksowany, na pewno wynika to ze stylu życia w Nowej Zelandii, ale od kiedy pracuję w branży moje wybory modowe są dużo bardziej odważne. Zakładam rzeczy, których wcześniej bym nawet nie miała w swojej szafie.

Jak myślisz, o co w tych czasach warto walczyć?
O to co najważniejsze, czyli o rodzinę i wartości.

Kto cię inspiruje?
Matki.

Ostatnia niesamowita impreza, na której byłaś?
Moje wesele!

Masz jakieś hobby?
Kocham gotować i piec. Moim ulubionym miejscem jest kuchnia.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Emily Driver, 15 lat

Jaki jest twoja ulubiona część tego, co robisz?
Jest tego wiele, ale moją ulubioną częścią jest możliwość zobaczenia tak wielu wspaniałych miejsc i poznania bardzo utalentowanych ludzi.

Najważniejszy moment w twojej dotychczasowej karierze?
Niesamowicie trudno jest wybrać, ale muszę powiedzieć, że lot do Londynu, żeby spotkać się z moim pierwszym agentem i z nim popracować. Innym momentem zdecydowanie było wydanie mojego pierwszego dziesięciostronowego edytorialu.

Co sprawia, że bycie modelką w Nowej Zelandii jest wyjątkowe?
Czuję, że przemysł modowy w Nowej Zelandii to społeczność bardzo bliskich relacji, rozwijasz związki z projektantami, markami, fotografami, stylistami, makijażystami, ludźmi z branży, którzy mają skłonność do pracy z tymi samymi modelkami. To jak jedna wielka rodzina.

Jak zdefiniowałabyś swój styl?
Muszę powiedzieć, że jestem trochę zadziorna i trochę dziwna.

Kto cię inspiruje?
Bez wątpienia Kate Moss i nowozelandzki dżokej Mark Todd. Myślę, że są dla mnie autorytetami, ponieważ są najlepsi w tym, co robią i robią to całe swoje życie.

Twoje ulubione konto na Instagramie?
@sporthorselifestyle.

Kto albo co sprawia, że twardo stąpasz po ziemi?
Mój koń Boris i konkursy jeździeckie. Konie sprawiają, że jestem spokojna i nie ma lepszego sposobu na otrzeźwienie niż kontakt z końską kupą i wsią.

@emily_driver

Indiana Cooper, 18 lat

Jaki jest twoja ulubiona część tego co robisz?
Moja praca sprawia, że wychodzę poza swoją strefę komfortu i codziennie uczę się nowych rzeczy. Kocham to.

Najważniejszy moment w twojej dotychczasowej karierze?
Tydzień mody w Nowej Zelandii jest zdecydowanie tym momentem. Kocham szaleństwo bycia za kulisami, oglądanie pięknych kolekcji projektantów. Spędzanie całego tygodnia z przyjaciółkami i robienie, tego co kochamy jest najlepszą częścią.

Co sprawia, że bycie modelką w Nowej Zelandii jest wyjątkowe?
Przemysł modowy w Nowej Zelandii jest dużo mniejszy, więc możesz poznać każdego osobiście, co jest bardzo miłe.

Jak zdefiniowałabyś swój styl?
Czasami wyglądam jakbym przeniosła się w lata 70. albo 80., a w inne dni wyglądam bardzo współcześnie i świeżo. Bardzo dbam o swój wygląd i kiedy mam na sobie rzeczy, które mi się podobają, czuję się dużo bardziej pewna siebie.

Pierwsza rzecz, która uświadomiła ci, że chcesz zostać modelką?
Moja mama i mój tata! Obydwoje byli modelami, więc miałam szansę pooglądać ich kiedy dorastałam i zakładałam szpilki mamy i chodziłam w nich po domu.

Jak myślisz, o co w tych czasach warto walczyć?
Wiem, że technologia jest dzisiaj dużym czynnikiem i wszyscy bardzo dajemy się pochłonąć mediom społecznościowym, zapominamy rozejrzeć się dookoła i podziwiać wszystkie wspaniałe rzeczy w życiu. Bądź wdzięczny za to co masz, ponieważ któregoś dnia może tego zabraknąć.

Kto albo co sprawia, że twardo stąpasz po ziemi?
Muzyka i ćwiczenia. Tak długo, jak jestem w formie, wszystko się układa.

Masz jakieś hobby?
Poza ćwiczeniem, robię biżuterię z kryształków.

@rpdmodels

Kredyty


Zdjęcia: Alex Keen