raf simons pokazuje niepublikowane wcześniej nagranie z kate moss z lat 90.

Romantyczne wideo zza kulis powstawania kampanii Calvina Kleina z Kate Moss i Mario Sorrentim pokazuje, jak ich miłość kwitła na egzotycznej plaży.

|
cze 22 2017, 2:00pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

Kate Moss i ekipa Calvina Kleina podarowali nam piękny, nostalgiczny prezent prosto z lat 90. Marka pod przewodnictwem Rafa Simonsa razem z Kate Moss Agency wypuściła klip złożony z niewidzianych wcześniej ujęć z kampanii zapachu „Obsessed" z 1993 roku. Wideo autorstwa Mario Sorrentiego pokazuje młodą Kate na plaży na Wyspach Dziewiczych. Narratorem jest sam fotograf, który mówi: „Jest magiczna, z pewnością jest magiczną osobą, a jednocześnie sama nawet o tym nie wie. Mówiłem jej: 'Masz niesamowitą osobowość, siłę i piękno'".

Wtedy Mario miał 20 lat, a Kate 18. Byli w sobie zakochani i sami na planie. „Nie było niczego więcej, nie było żadnych zmartwień", wspomina fotograf. „Nie mieliśmy niczego, nie mieliśmy nic do stracenia, wiecie? To były dobre czasy".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Raf Simons podobno odnalazł zapomniane nagrania, gdy przeczesywał archiwa Calvina Kleina po objęciu stanowiska dyrektora kreatywnego. W oświadczeniu napisał: „To opowieść o kultowym i inspirującym momencie w historii fotografii modowej, ale także bardzo osobista i ludzka opowieść o miłości. To jest ze sobą powiązane i już nigdy się nie powtórzy".

Dodał także, że on i jego ekipa „odnaleźli tyle zdjęć, których wcześniej nikt nie widział i zaczęli naprawdę rozumieć prawdziwą love story kryjącą się za kampanią Kate i Mario". W takim razie mamy nadzieję, że to dopiero przedsmak tego, co nas czeka.

Introducing OBSESSED, a new fragrance for men + women by CALVIN KLEIN. A modern reinvention of the iconic original, Obsession. Featuring previously unseen images of Kate Moss, captured by Mario Sorrenti. #CKOBSESSED

A post shared by Calvin Klein (@calvinklein) on

Never seen before

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret