Reklama

„lśnienie” kubricka w stylu wesa andersona

Horror psychologiczny Kubricka z lat 80. doczekał się „remake’u” w bardzo campowym wydaniu – w postaci mash-upu z pastelowym Grand Budapest Hotel Wesa Andersona.

tekst i-D Staff
|
02 Czerwiec 2015, 2:05pm

Co by było, gdyby Jack Torrance z Lśnienia, zamiast do odludnego hotelu Overlook, przybył do idealnie symetrycznego i zachęcającego pastelowymi barwami, Grand Budapest Hotel Wesa Andersona? Pytanie dosyć abstrakcyjne - to fakt, ale co dziwniejsze: znamy na nie odpowiedź. Wszystko to dzięki niezwykle udanemu mash-upowi, autorstwa londyńskiego filmowca Steve'a Ramsdena, który dopatrzył się rażących podobieństw w kadrowaniu obu wspomnianych produkcji.

Mroczny horror psychologiczny Stanleya Kubricka z 1980 roku z jego stopniowo narastającą grozą, Ramsden połączył z idealnie pasującymi ujęciami z dynamicznego dramatu komediowego Wesa Andersona, osadzonego w Alpach, pod koniec lat 60. - The Grand Budapest Hotel. Pan Gustave H., konsjerż słynnego hotelu, tłumaczy młodszemu pracownikowi, a zarazem swemu protegowanemu: „goście tego hotelu wiedzą, że ich najgłębsze tajemnice - niektóre z nich dość plugawe - pójdą z nami aż do grobu", po czym następuje cięcie do mrożących krew w żyłach ujęć z opuszczonego hotelu Overlook, w tym przerażająca zawartość pokoju nr 237.

Zobacz teżnajmroczniejsze sceny z filmów Wesa Andersona!

Kredyty


Tłumaczenie: Zuza Bień

Tagged:
the shining
Wes Anderson
Stanley Kubrick
Grand Budapest Hotel
wideo
Newsy
Kultura
jack nicholson
Lśnienie