Reklama

5 mądrości od miuccii prady

Wiecie, jakie pytanie projektantka zadaje sobie w łóżku o 5 nad ranem?

tekst Alice Newell-Hanson
|
16 Listopad 2015, 2:40pm

​Photography Hannah Thomson

Projektantka kształtująca kulturę, niesamowicie utalentowana bizneswoman, dawna działaczka komunistyczna i aktorka pantomimy - łącząc to wszystko w jednej osobie Miuccia Prada jest niewątpliwie ciekawą rozmówczynią. Portal Document Journal opublikował niedawno jeden z jej najciekawszych wywiadów - rozmowę z pisarzem i krytykiem Alexandrem Furym, w której znajdziecie prawdziwe perełki. Mamy dla was pięć cytatów, które warto zachować w pamięci na wypadek, gdybyście zadali sobie kiedyś pytanie: co zrobiłaby Miuccia?

„Świat zmierza w stronę banalności"
Ale nie Miuccia! Projektantka wyjaśniła, że jej ostatnie pokazy zawierały zwierzęce wzory i róż, bo tego oczekiwali ludzie. Jednak te pokazy traktowały również o tym, dlaczego właściwie mamy obsesję na punkcie zwierzęcych wzorów i różu. Jakie jest więc lekarstwo na banał? „[bycie] sprytniejszym, albo trudniejszym, albo bardziej skomplikowanym, albo bardziej interesującym, albo bardziej innowacyjnym".

„Przebieranie się - zawsze to kochałam i nadal kocham. Wydaje mi się, że nie ma w tym nic złego".
Miuccia jest feministką, a przemysł modowy lat 60. w Mediolanie był złym miejscem dla feministek. Jednak miłość do ubrań pokonała w końcu jej zastrzeżenia wobec mody. „Zawsze chciałam być pierwszą, która ma coś nowego, wyglądać inaczej niż inni", powiedziała projektantka.

„Ludzie myślą, że kobieta ma być zawsze piękna. Jestem temu przeciwna, zarówno z mojego punktu widzenia, jak i bardziej ogólnie".
Co irytuje ją najbardziej? Wszystko, co stereotypowe. „Dla mnie, piękna kobieta w sukni z diamentami jest najmniej seksowną kobietą na świecie", powiedziała projektantka. Ale nie nazywajcie jej alternatywną „brzydką elegancją". Miuccia nie lubi zwrotu „brzydka elegancja".

„Zawsze robię na przekór!"
Na przykład, kiedy tylko została nazwana „intelektualną projektantką", postanowiła być „królową głupców". Miuccia skończyła z intelektualnym wizerunkiem: „to taka łatka, oznaczająca, że jesteś nudna, poważna. Nie cierpię tego"!

„O piątej nad ranem, sama w łóżku naprawdę zastanawiam się 'co tak naprawdę jest dla mnie ważne?'".
To pytanie pojawia się, kiedy zaczyna projektować nową kolekcję. Kiedyś odpowiedzią było, że interesują ją t-shirty. Tylko białe t-shirty. Niezależnie czy projektujesz kolekcję z pięćdziesięcioma stylizacjami, czy coś mniej spektakularnego. „Co tak naprawdę jest dla ciebie ważne?" to zawsze dobre pytanie.

Przeczytaj też:
Miuccia Prada przywraca znaczenie modzie męskiej.
Prada łamie wszelkie zasady.
Przyszłość spotyka przeszłość na pokazie Prady.

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson
Zdjęcie:Hannah Thomson

Tagged:
Miuccia Prada