tyra banks mówi, że dzisiejsza branża modelek jest nie fair

Supermodelka nie ugryzła się w język, poruszając bardzo kontrowersyjny temat.

|
26 Czerwiec 2015, 1:34pm

Image @tyrabanks

Image @tyrabanks

Szczera do bólu supermodelka Tyra Banks, w swoim zgryźliwym poście na Instagramie, uderzyła w niesprawiedliwe traktowanie i zbyt wysokie oczekiwania wobec modelek ze strony branży. Umieściła zdjęcie samej siebie na backstage'u jednego pierwszych pokazów YSL w których brała udział. ,,Sneakery, flanela i jeansy" kontynuuje ,,Pan Yves Saint Laurent mógł się nie przejmować tym jak wyglądałam przyjeżdżając na pokaz. Ale kiedy wychodziłam na wybieg, oczekiwał perfekcji". Modelka poruszyła, od dawna dyskutowany, temat rozmiaru 32 (w amerykańskiej rozmiarówce 0) w dzisiejszej branży ,,Kiedy byłam młodsza, owszem, musiałam, tak jak inne dziewczyny, pamiętać o wadze, ale nie tak jak teraz. Myślę, że miałam rozmiar 36, a nie 32".

Banks wyraziła też opinię na temat ,,Insta-sławnych" modelek i wpływu na niezbyt zrozumiałą karierę, ,,Muszą mieć tony obserwatorów w inernecie, żeby zdobyć pierwszorzędną pracę. Muszą robić sobie selfie, które mogą układać się w historię, ale niejednoznaczną, bo wtedy ludzie mogliby komentować, że nie rozumieją, dlaczego TA dziewczyna jest modelką??!!.".

Post Tyry to tylko jeden z wielu, po tym, jak, bardzo bezposrednia modelce Amber Valletta, zbojkotowała nieetyczne praktyki wykorzystywanie dzieci do pracy, w wywiadzie z Vogue. Jak powiedziała ,,nikt nie chce nosić ubrań, które powstały z czyjejś krwi". Valetta połączyła siły z organizacją Made-In-A-Free-World [stworzone w wolnym świecie], która używa oprogramowania do sprawdzania ,,śladów niewolnictwa" i żąda ,,wolnych rynków, wolnych ludzi". 

Zobacz też #nomakeup selfie Tyry