Wolfgang Tillmans, Lutz, Alex, Suzanne i Christoph na plaży, 1993 

delikatność wg wolfganga tillmansa

Nowa wystawa niemieckiego fotografa pokazuje wrażliwość jako siłę, a nie słabość.

|
lut 5 2018, 9:11am

Wolfgang Tillmans, Lutz, Alex, Suzanne i Christoph na plaży, 1993 

Kontrkulturowy fotograf Wolfgang Tillmans znów wkracza do akcji — i tym razem nie z kolejnym projektem muzycznym. Artysta otworzył solową wystawę w Musée d'Art Contemporain et Multimédias w Kinszasie w Demokratycznej Republice Konga. „Wolfgang Tillmans: Fragile" (Wolfgang Tillmans: delikatne) składa się z ponad 200 prac z okresu 1986-2017, a jej celem jest pokazanie delikatności jako siły, a nie słabości. „Fragile" to także odniesienie do tytułu jego krótkiego filmu, który nakręcił w 2017 roku. Hari Nef wraz z innymi postaciami tańczy w nim do jego własnej muzyki na tle monochromatycznych plansz.

The legendary counterculture photographer Wolfgang Tillmans is at it again — but not with another music project. Rather, he recently opened a survey exhibition at the Musée d'Art Contemporain et Multimédias in Kinshasa, Democratic Republic of Congo. Entitled “ Wolfgang Tillmans: Fragile ,” it includes over 200 works spanning from 1986 to 2017 in an attempt to show fragility as strength — not a weakness. “Fragile” is also a reference to the title of a short film Tillmans shot in 2016. The film shows Hari Nef and other wiry figures dancing to Tillmans’ own soundtrack in front of monochromatic backgrounds.

Wolfgang Tillmans, Dan, 2008

Chociaż wystawa została zorganizowana w kraju z bardzo napiętą sytuacją geopolityczną, ma pokazywać kontrowersyjne tematy poprzez relacje międzyludzkie. Wśród głównie analogowych fotografii znajduje się zdjęcie „Love (hands in hair)" z 1989 roku, na którym uśmiechniętą kobietę z zamkniętymi oczami głaszczą cudze dłonie. Natomiast do nowszych prac należy autoportret artysty w dresie z 2005 roku i kameralne portrety przyjaciół, jak na przykład Andersa wyciągającego drzazgę ze stopy.

Though this exhibition is set in a country with rife political tensions, it’s meant to reflect confrontational themes through personal relationships. Among the photographs, which highlight analogue technology, there is one throwback piece called “Love (hands in hair)” from 1989, which shows a woman with closed eyes embraced with a set of arms. The more recent pieces include a self-portrait of the artist in sportswear from 2005, and intimate shots of friends, including one photo of a friend pulling a splinter from his foot in 2004.

Wolfgang Tillmans, Love (hands in hair) (Miłość, ręce we włosach), 1989

Poza ludźmi, Tillmans sfotografował m.in. także samochody i puddingi. Najbardziej zachwycającymi zdjęciami są chyba utrzymane w sepii fotki z lat 90., stworzone podczas wyprawy na plażę. Tillmans poszedł na nią z przyjaciółmi, którzy zapozowali mu przytuleni w grupie na piasku. Wystawa pokazuje też, jak wokół nieustannie podróżującego fotografa zmienia się świat. Wolfgang napotyka na swojej drodze wodospady, oceany i jelenie.

There are strange shots of cars, gelatin pudding and a Renaissance-shaped man named Dan from 2008. The most stunning shots might be sepia-toned photos from the mid-1990s, when Tillmans ventured onto a beach with a group of friends, all who huddle into a circle on the sand. The exhibition reflects the photographer’s ever-changing landscape as he travels the globe — encountering waterfalls, oceans, and deer encounters in the desert.

Wolfgang Tillmans, Anders pulling splinter from his foot (Anders wyciąga drzazgę ze stopy), 2004

Same zdjęcia też ruszą w trasę, najpierw do Nairobi (w kwietniu) a potem do Johannesburga (w lipcu). Tym samym „Fragile" staje się pierwszą wystawą Wolfganga Tillmansa w Afryce — miejmy nadzieję, że nie ostatnią. Jak powiedział nam ostatnio, zdjęcia stanowią dla niego sposób wyrażania myśli, są jak głośnik. „Pod wieloma względami postrzegam siebie jako wzmacniacz", stwierdził. „To nie moja jedyna rola, ale fotografia pomaga wszystko wzmocnić, bo to medium mechanicznego powielania. Od wczesnego momentu swojej kariery czułem, że przez te prace mogłem nadać fizycznego kształtu swoim pomysłom".

„Wolfgang Tillmans: Fragile" można podziwiać w Musée d'Art Contemporain et Multimédias do 18 lutego.

The photos will travel, too, first to Nairobi in April and then to Johannesburg in July, marking the first exhibition tour of Tillmans’ work in Africa. It hopefully won’t be the last. As Tillmans recently told i-D, the photos function as speakers for his ideas. "In some ways I see myself as an amplifier," Wolfgang said. "It's not the only role I have, but photography lends itself to amplifying things because it is a medium of mechanical multiplication. I felt from early on in my career that I could give physical space to ideas through my work.”

"Wolfgang Tillmans: Fragile" is on view at Musée d'Art Contemporain et Multimédias through February 18, 2018.

Wolfgang Tillmans, August self portrait (sierpniowy autoportret), 2005
Wolfgang Tillmans, Deer Hirsch (Jeleń), 1995
Wolfgang Tillmans, astro crusto, 2012
Wolfgang Tillmans, milk & gelatine (mleko i żelatyna), 2001
Wolfgang Tillmans, Iguazu (Wodospad Iguazú), 2010
Wolfgang Tillmans, Faltenwurf (Pines) (Fałdy), 2016
Wolfgang Tillmans, Headlight (f) (Przedni reflektor), 2012
Wolfgang Tillmans, Italian Coastal Guard Flying Rescue Mission off Lampedusa (Straż przybrzeżna w trakcie akcji ratunkowej przy wyspie Lampedusa), 2008

Artykuł pochodzi z amerykańskiego wydania i-D.