playlista od sadboyów

Yung Lean wraz z przyjaciółmi przypomina nam swoje ulubione kawałki.

|
gru 8 2016, 11:25am

Gdy parę tygodni temu Yung Lean, Yung Sherman i Yung Gud wypuścili nową kolekcję Sadboys Gear, ta wyprzedała się w dwie godziny. To coś więcej niż zwykły towar promujący muzyków. Po haftowanych bluzach z kapturem, kamizelkach użytkowych i koszulkach z nadrukiem róży szybko przyszedł czas na kolaborację z marką Eytys. The Sadboys Spider to czarne, skórzane buty z zielonymi podeszwami, w których zamiast sznurówek znajdują się plastikowe opaski zaciskowe. Dodatkowo chłopaki wypuszczą drugą partię swoich ciuchów w nowej gamie kolorystycznej (poprzednia była dostępna w kolorze czarnym, czerwonym i brązowym). Kolekcja ukaże się ósmego grudnia o 17:00 na stronie sadboysgear.com.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Chcemy poświęcić chwilę, by podziękować za wsparcie wszystkim fanom Yung Leana i Sadboyów na świecie", powiedział nam Yung Lean. „Rok 2016 był szalony, to nasz ostatni zrzut na tę chwilę. Do zobaczenia w 2017 roku, dopiero się rozkręcamy". W ramach świętowania trio stworzyło dla nas playlistę utworów, których słuchali ostatnimi czasy. Rozpoczyna się z przytupem od „Stick Up Boyz" Frencha Montany, a reszta utworów to mieszanka wyluzowanego trapu i industrialnego lo-fi od Dirty Beaches, Lexxi i Aphex Twin. Playlistę zamyka utwór Vår „No One Dances Quite Like My Brothers". W skrócie — ścieżka dźwiękowa do życia każdego Sadboya.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Frankie Dunn
Zdjęcie: Fredrik Andersson Andersson