Photography Daniel Jackson

didier malige, stylista fryzur najpiękniejszych kobiet świata

To nie przypadek, że partnerka legendy pośród stylistów włosów – Didiera Malige – może się pochwalić jedną z najbardziej rozpoznawalnych fryzur w branży. Razem z Grace Coddington, Didier chwycił zadbane pukle włosów świata mody i ułożył je w zupełnie...

tekst Felicity Kinsella
|
02 Styczeń 2015, 10:40am

Photography Daniel Jackson

Emma ma na sobie kurtkę ze zbiorów stylisty, dżinsy Levi's.

Droga Didiera Malige do uzyskania tytułu jednego z najlepszych stylistów fryzur na świecie rozpoczęła się w latach 60. Wszystko zaczęło się w Carita, słynnym paryskim salonie urody. Odwiedzało go crème de la crème tego miasta mody. Do jego stałych i wiernych klientek zaliczały się między innymi Catherine Deneuve oraz jej siostra, Françoise Dorléac. Obecnie znamy Didiera z pracy z największymi nazwiskami i markami branży. Choćby z legendami fotografii - Helmutem Newtonem, Bobem Richardsonem i Brucem Weberem. A także z transformacji modelek w gwiazdki rocka dla Saint Laurent. Najnowszym arcydziełem mistrza fryzjerstwa są bujne loki na głowie najnowszej femme fatale Chanel No. 5, Gisele Bündchen.


Karierę Didiera jako stylisty fryzur, a nie tylko zwykłego fryzjera, rozpoczęła na dobre przeprowadzka z salonu sióstr Carita do przybytku Jeana Louisa Davida. Dziś jest to sieć niezwykle dochodowych salonów rozmieszczonych na całym świecie. „Jean był właścicielem średniej wielkości salonu, ale pragnął stworzyć coś znacznie większego. Do tego celu wykreował ekipę studio, składającą się z trzech czy czterech osób, które zajmowały się wyłącznie stylizacjami dla branży mody" - Didier wspomina swoje początki w pokoju hotelowym w Los Angeles. Przebywa tam obecnie w przerwie między sesjami zdjęciowymi. „Byłem bardzo oddany swojej pracy. Tak więc robiłem pewnie trochę więcej, niż reszta. Ale fascynowała mnie praca z fotografem, tak różna od pracy z klientem".

Drea ma na sobie eau de parfum Tom Ford.

Roxane jest ubrana w kurtkę Saint Laurent projektu Hedi Slimane, spodnie BLK DNM, rękawiczki Belstaff.

Megan ma na sobie marynarkę i spodnie Louis Vuitton.

Didier spędził kilka owocnych lat pracując z Helmutem Newtonem, Bobem Richardsonem i Guyem Bordinem. Jednak Jean Louis zawiesił w końcu działalność swojej studyjnej ekipy. Oznaczało to, że gdyby Didier chciał zostać na pokładzie, musiałby wrócić do obsługi klientów zasiadających na fotelach fryzjerskich w salonie. Wybrał inną opcję. Pojechał do krainy możliwości - Ameryki - za młodym francuskim fotografem Patrickiem Demarchelierem. Reszta, jak to mawiają, jest już historią.


Zazwyczaj najbardziej uznani styliści fryzur są znani z tego, że uwielbiają rozmach. Używają niezliczonych paczek przedłużek włosów, akcesoriów i odżywki koloryzującej Crazy Color, by stworzyć efekt, który można bez wątpienia uznać za wizualne dzieło sztuki. Ale Didier jest wyznawcą starej, paryskiej szkoły myślenia. Piękno jest najlepsze dopiero wtedy, gdy się w nim przespałaś. „Jeśli włosy dziewczyny są super połyskliwe, nie wygląda to dobrze. Chodzi o rozdwojone włosy, o fryzurę, którą już trochę ponoszono na głowie. Nie chodzi o super zdrowe włosy" - mówi. „Lubię fryzury, które nosiły w latach 60 francuskie kobiety. Naprawdę można było ich wręcz dotknąć. W ich ułożeniu znalazło się myśl przewodnią, ale nie były sztywne. Mam na myśli włosy Françoise Hardy czy Jane Birkin. Albo Betty Catroux, muzy Yvesa Saint Laurenta. One były naprawdę kobiece. Lubiłem ich fryzury". Nawet najbardziej rozbudowane stylizacje Didiera mają w sobie pierwiastek au naturel. „Może ludzie zapamiętają mnie za to, co zrobiłem dla Karla Lagerfelda. Włożyłem wtedy gałązki we włosy dziewcząt" - wspomina kampanię francuskiego domu mody z 1982 roku. Zdjęcia do niej wykonał Bruce Weber. Modelką była Linda Spearing. Didier wplótł w jej włosy pnącza bluszczu. Na szczycie jej głowy spoczęło zaś naręcze gałązek. W połączeniu z czarną, długą suknią sprawiało to, że Linda wyglądała jak najbardziej szykowna nimfa w lesie. „To pewnie jedna z najodważniejszych stylizacji, jakie kiedykolwiek stworzyłem".

Na potrzeby numeru i-D The Beautiful Issue, Didier wichrzył włosy kilku z naszych ulubionych nowych twarzy mody. To właśnie stylista kocha najmocniej - świeże twarze. I ma talent do ich wypatrywania. „Pamiętam, jak dawno, dawno temu poznałem Natalie Portman" - opowiada o jednej z najpiękniejszych kobiet, jakie kiedykolwiek spotkał. „Była jeszcze dzieckiem. Przyszła na casting do filmu. Do „Leona zawodowca". Reżyser zaprosił mnie na ten casting. Miałem ją poznać i zobaczyć, co się da zrobić z jej włosami. Natalie była niezwykle piękna, ale też inteligentna. Miała 12 albo 13 lat, ale dało się dostrzec, że ta mała dziewczynka manipuluje samym reżyserem! Dostała tę rolę i świetnie ją odegrała. To właśnie podziwiam w młodych kobietach - że potrafią być niesamowicie mądre. Takie samo wrażenie odniosłem, kiedy poznałem Umę Thurman. Wtedy pracowała jeszcze jako modelka, nie aktorka. Była tak niezależna... coś pięknego. Dbała o swoją rodzinę, prawdopodobnie wspierając ją finansowo. Była mózgiem swojej rodziny".

Devyn ma na sobie komplet ubrań Alexander Wang, biżuteria ze zbiorów modelki.

Stina jest ubrana w płaszcz i spodnie Céline.

Hailey ma na sobie t-shirt Calvin Klein Jeans, spódnica Alexander Wang.

A jeśli Didier miałby wskazać najpiękniejszą kobietę, z jaką przyszło mu pracować? „Ciężko powiedzieć, że jedna kobieta jest ładniejsza od innej. Chodzi bardziej o to, która ma najwięcej stylu. I która stara się najbardziej pracować z tobą. Wczoraj przeglądałem Instagram. Jedna z osób, których profile śledzę, wstawiła post ze zdjęciem dziewczyny. I przypomniałem sobie, jak piękna to była kobieta. Nazywała się Antonia Rizo. Fotografię wykonał Bruce Weber, na okładkę książki O Rio de Janeiro".


W 1988 roku Antonia Rizo była modelką pracującą dla Calvin Klein. Poszukajcie jej zdjęcia. Odnajdziecie dziewczynę w białych dżinsach, rozpiętą białą kurtkę z dżinsu i najdłuższe, najbujniejsze, najciemniejsze loki, jakie kiedykolwiek widzieliście. „Kiedy ją poznałem, miała 14 albo 15 lat. Była taka piękna" - opowiada Didier. „Mieszkała w Rio. Miała niezwykłą cerę i niezwykłe włosy. Była też bardzo, bardzo bystra. Uwagę, którą jej poświęcaliśmy, uznawała za jak najbardziej autentyczną. Bruce robił jej zdjęcia do książki praktycznie każdego dnia naszego pobytu".


Jako stylista Didier nie trzyma się jednego, charakterystycznego stylu. Ludzie rozpoznają go jednak najczęściej po jego ogromnym zbiorze prac stworzonych wraz z Brucem Weberem. „Przez wiele lat pracowałem z Brucem nad mnóstwem projektów. Być może to właśnie one definiują moją twórczość" - wyjaśnia Didier. Razem stworzyli jedne z najpiękniejszy czarno-białych fotografii jakie widział świat. I przedstawiały niektóre z absolutnie najpiękniejszych kobiet świata. Naomi Campbell siedzącą na plecach Mike'a Tysona na okładce amerykańskiego Vogue'a z 1989 roku. Darię Werbowy robiącą miny na potrzeby okładki numeru V zatytułowanego The Daria Issue. A nie tak dawno temu Karlie Kloss i Emily Ratajkowski oddające się erotycznym pokusom na płytkich wodach dla CR Fashion Book. Włosy każdej z tych dziewczyn zostały tak wystylizowane, by stać się wcieleniem doskonałej niedoskonałości. Podkreślono tylko ich naturalne piękno. Jeśli coś jest dobre, nie należy tego poprawiać. A tych piękności poprawiać na pewno nie trzeba!

Lauren jest ubrana w kurtkę i dżinsy McQ.

Lena ma na sobie kurtkę i dżinsy Ashish, t-shirt Calvin Klein Jeans.

Anne jest ubrana w sukienkę Lanvin, naszyjnik i pasek ze zbiorów stylisty.

Tayler ma na sobie kurtkę i t-shirt z własnych zbiorów.

Didier jest ze swoją partnerką - Grace Coddington, dyrektor kreatywną amerykańskiej edycji Vogue'a - już niemal od 30 lat. Obok Bruce'a, to we współpracy z nią stworzył wiele swoich najlepszych zdjęć. Jednak, rzecz oczywista, wszyscy chcą wiedzieć tylko jedno. W jakim zakresie przyczynił się do stworzenia jej sławnej, ognistej grzywy? „Obcinam Grace włosy raz na jakieś pięć czy sześć miesięcy. Ale stylizuje je sama. Dobrze wie, co należy zrobić, by nadać wyjątkowości tej ogromnej masie włosów!" - wyznaje Didier. „Grace nie musi mnie prosić, żebym zajmował się jej fryzurą. Sama robi to lepiej, niż ktokolwiek inny! Ona jest z tej starej szkoły, takie kobiety uważają, że same zrobią to lepiej, niż jakaś inna osoba".

Didier pracował z najlepszymi fotografami na świecie. Może całkowicie oficjalnie oświadczyć, że stworzył popisowe fryzury znany modelek (choćby Josie Borain i Talisy Soto, pośród wielu innych). Mimo to jest jedną z najskromniejszych postaci w branży, która karmi się próżnością. „Nie wiem, czy jestem lepszy od innych. Możliwe, że jestem po prostu bardziej oddany mojej pracy" - odpowiada, gdy pytam go o to jak się poczuł, gdy The New York Times nazwał go „wizjonerem stylizacji fryzur". Jeśli chodzi o układanie włosów, Didier jest w tej dziedzinie ponad wszystkimi. Pracował z najlepszymi z najlepszych. Jego jedyną niespełnioną ambicją jest przetestowanie swoich umiejętności na lokach Micka Jaggera i Davida Bowiego. Didierze Malige, naprawdę jesteś największym specem od włosów!

@bartpumpkin

Kredyty


Tekst: Felicity Kinsella
Fotografia: Daniel Jackson
Reżyser sesji: Alastair McKimm
Stylizacja fryzur: Didier Malige
Fryzury: Didier Malige, przy stylizacji użyto produktów René Furterer Paris
Makijaż: Mariel Barrera, salon Joe Management, przy stylizacji użyto produktów Chanel
Asystenci fotografa: Peter Duong, Jake Merrill
Technik cyfrowa: Karen Goss
Asystentki stylisty: Katelyn Gray, Lauren Davis
Asystentka fryzjera: Takashi Yusa
Asystentka makijażystki: Yumi
Produkcja i casting: Nikki Stromberg/M.A.P NY
Modelk: Lauren Taylor / agencja DNA. Lena / agencja One Management. Anne Verhallen i Drea Grady / agencja New York Models. Stina Rapp / agencja Women. Roxane Glineur i Hailey Baldwin / agencja Ford. Hannah Vandermolen / agencja Trump. Emma Stern / agencja Silent. Devyn Galindo, Megan Jean May Collins, Taylor Treadwell.
[i-D, The Beautiful Issue, no. 334, zima 2014]

Tagged:
Grace Coddington
uroda
didier malige
hailey baldwin