beyoncé posądzona o plagiat!

To nie był najlepszy dzień dla królowej Bey.

tekst Jack Sunnucks
|
09 Czerwiec 2016, 1:10pm

Wiadomością, która nikogo nie powinna dziwić, jest to, że album „Lemonade" Beyoncé właśnie zyskał status platynowej płyty, po tym, jak w pierwszym tygodniu po premierze rozeszło się ponad 653 tys. kopii. To już jej szósta platynowa płyta z rzędu. Co więcej, jej streamowanie przysporzyło serwisowi Tidal przeszło 1,2 miliona nowych subskrybentów.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Mamy też mniej przyjemną informację. Gwiazda została pozwana przez reżysera Matthew Fulksa, który zarzuca jej, że materiał filmowy z „Lemonade" zawiera fragmenty jego obrazu, „Palinoia". Pozew, który został w całości opublikowany przez THR, zawiera porównanie obu filmów. Beyoncé i Columbia nie wydały jeszcze oświadczenia w tej sprawie.


„Ilość estetycznych decyzji podjętych w filmie pozywającego, powtórzonych w zwiastunie 'Lemonade' dowodzi, że jest on do niego bardzo podobny", czytamy w pozwie. „Zarówno 'Palinoia' jak i trailer 'Lemonade' składają się z krótkich wizualnych i dźwiękowych fragmentów, zmontowanych jak film modowy, z segmentami powtarzającymi się w całej twórczości". Słychać również głosy o tym, że Bey mogła w znacznym stopniu inspirować się performensemPipiloti „Ever is overall". Sami porównajcie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Jack Sunnucks
Zdjęcie: Tidal

Tagged:
Lemonade
Beyoncé
Matthew Fulks
muzyka
pozew
prawa autorskie