Reklama

selfie kim kardashian tak jakby trafiły do muzeum...

Pewien użytkownik Tumblra zmienia znaczenie #artselfie, remiksując najlepsze zdjęcia z ,,Selfish” na tle dzieł sztuki dawnej.

tekst Emily Manning
|
10 Lipiec 2015, 3:36pm

Madonna i dziecko. Francesco Granacci. c1520. Gallery 609 / Selfish. Kim Kardashian. c2014. p356-357. Zdjęcie z Kim at the Museum

Jeśli selfie to rodzaj sztuki, to Kim Kardashian jest jej Picassem. Niedawno wydawnictwo Rizzoli opublikowało 448 stron jej i #nomakeup selfie. Książka stała się najlepiej sprzedającą się pozycją portalu Amazon już w przedsprzedaży. Nawet krytyk sztuki New York Timesa, Jerry Saltz, porównywał Panią West do współczesnego Andy'ego Warhola. Teraz, portrety Kim trafiły do jednej z najbardziej prestiżowych instytucji Nowego Jorku, Metropolitam Museum of Art. No…prawie.

Użytkownik o nazwie Kim at the Museum (mózg kreatywnej agencji Sid Lee) przeniósł #artselfie na nowy poziom, umieszczając najbardziej sprośne zdjęcia z Selfish w klasycznej kolekcji muzeum. Sportretowana kobieta Rubensa ma nieco większy biust, dziecko Madonny pędzla Francesco Granacci ma nową matkę, Piętnaście tajemnic i Matka Boska Różańcowa Goswijna van der Weydena dostały cztery nowe, zatwierdzone przez Kardashian części .

To zapewne tylko kwestia czasu, kiedy zdjęcia Kim trafią na prawdziwą wystawę (fakt, że Richard Prince nie zapożyczył jednego z jej zdjęć, nadal gdzieś nad nami wisi). Jednak teraz, ta zmieniona wersja sztuki dawnej jest dosyć zabawna. 

przeczytaj, jak minimalistyczne reklamy mody nie prezentujące ubrań rozpowszechniają się po całej branży.