twój ulubiony film? powiemy ci kim jesteś

Program tworzy profil ludzi, według ich ulubionej marki lub artysty. Czy świat jest aż tak prosty?

tekst Oliver Lunn
|
04 Kwiecień 2016, 10:30am

Jeśli jesteś miłośnikiem Davida Lyncha, prawdopodobnie słuchasz Velvet Underground, robisz zakupy w Decathlonie, uwielbiasz swojego kota. Jeśli jesteś fanem Adama Sandlera, są spore szanse, że przekroczyłeś czterdziestkę, czytasz czasopisma plotkarskie, słuchasz Justina Timberlake'a i nosisz ubrania sportowe w stylu retro. Czy rzeczywiście nasze upodobania filmowe tak dużo mówią o tym, kim jesteśmy? I odwrotnie, czy nasz styl życia pozwala zgadnąć, że uwielbiamy filmy Sofii Coppoli?

Wydaje się to trochę niepoważne i naciągane, prawda? A jednak, YouGov — instytut internetowych badań opinii publicznej, stworzył narzędzie, które pozwala wyszukać jakąś rzecz - cokolwiek - markę lub artystę, a następnie przedstawia typowy portret miłośnika tej rzeczy lub osoby, analizując dane tysięcy użytkowników. Możecie więc wpisać, na przykład, Kanye'a Westa i dowiedzieć się, że jego przeciętny fan, wedle panelu YouGov, jest kobietą między 18 a 24 rokiem życia, która interesuje się modą, lubi takie marki jak Abercrombie & Fitch, a jej hobby to „siedzieć i robić najmniej, jak się da". Dalej możecie poznać jej zwyczaje internetowe, preferencje dotyczące zwierząt domowych i dowiedzieć się masy innych rzeczy, które prawdopodobnie mało was obchodzą.

To narzędzie, które rozmaite marki wykorzystują, żeby lepiej trafić w gusta swoich odbiorców, dowiodło już, że miłośnicy Radiohead to nudziarze. Co jednak może nam powiedzieć o kinomaniakach? Czy da się dzięki niemu udowodnić, że fani Michaela Baya są tak dziwni, jak moglibyśmy się tego spodziewać? Pewnie tak. Można wprawdzie kwestionować precyzję YouGov: próba jest niekiedy za mała, by zobrazować cokolwiek przekonującego czy reprezentatywnego. Mimo wszystko jednak wyniki są dość zabawne i z pewnością w następnych akapitach rozpoznacie kogoś ze swojego otoczenia, kto pasuje do tego, czy innego stereotypu.

Miłośnicy Wesa Andersona
Wpiszcie w wyszukiwarkę YouGov Wesa Andersona, a dowiecie się, „co jest typowe dla fanów Wesa Andersona w porównaniu z innymi tego rodzaju grupami". Werdykt? Przeciętny wielbiciel Wesa Andersona to mężczyzna w wieku 25-39 lat, który pracuje w sektorze kultury i mediów, lubi takie marki jak Converse, Vans i Casio, robi zakupy w Lidlu, słucha The Cure i JoyDivision, interesuje się kolarstwem torowy i ma kota. Co jest zabawne, bo Wes Anderson zasadniczo nie znosi kotów. A poza tym żadnej wzmianki o tweedowych marynarkach, Catcie Stevensie i erudycyjnych powieściach? Jakoś mnie to nie przekonuje.

Miłośnicy Adama Sandlera
Przeciętny sympatyk Sandlera to kobieta wyznająca tradycyjne wartości, między 40 a 54 rokiem życia, która czyta tabloidy, pracuje w wojsku, policji lub pogotowiu, żywi się w McDonaldzie, lubi takie marki jak Lonsdale i Airwalk. Surfuje po internecie, słucha Justina Timberlake'a i Maroon 5, popiera organizacje charytatywne dla niepełnosprawnych i chorych psychicznie, samą siebie opisuje jako kobietę o wielkim sercu, lojalną i opiekuńczą, i uważa gdziekolwiek mieszka wychodzi z założenia, że „ten kraj stoi nad przepaścią". Nie wyklucza też operacji plastycznej.

Miłośnicy Roberta Pattisona
Pewnie myślicie, że wielbiciele uwodzicielskiego wampira ze Zmierzchu to kinowi odpowiednicy fanów One Direction. Serduszka zamiast oczu i twarze wiecznie podświetlone blaskiem z iPhone'a. Ciepło, ciepło. Przeciętny miłośnik Pattisona to kobieta między 18 a 24 rokiem życia, o raczej lewicowych poglądach, która czyta „Sun", ogląda Glee, ubiera się w H&M i Primarku, ale lubi też Alexandra McQueena i Converse, czyta „Cosmo", słucha Bruno Marsa, uwielbia słodkie ciastka, powieści EmilyBrontë i krzyżówki. Woli psy od kotów, a jej ulubiony sport to pływanie. Na pewno nie ma szans na randkę z Robertem.

Miłośnicy Quentina Tarantino
A co z Tarantino? Czy jego sympatycy są równie nieobliczalni i aroganccy jak on? Cóż, wydaje się, że mogą być niekiedy zgryźliwi i niewrażliwi. Zasadniczo są tradycjonalistami, lubią przaśne żarty, piją piwo, słuchają starego rocka, kupują Levisy, buty Umbro i Pumy i spędzają 50 godzin tygodniowo albo więcej w Internecie. Ich ulubionym sportem jest boks. 

Miłośnicy Winony Ryder
Czyżby fani Winony Ryder się zestarzeli? Według YouGov - najwyraźniej tak. Przeciętna wielbicielka Winony to kobieta w wieku 40-54 lat, która pracuje w branży modowej, zarabia mało, ma mocno lewicowe poglądy i upodobanie do takich marek jak Top Shop i Zara. Lubi gry planszowe i woli kupować muzykę na fizycznych nośnikach (wiecie, CD, winyle, te sprawy). Sama siebie opisuje jako szczerą i ciepłą, choć niekiedy nerwową. Woli koty od psów.

Miłośnicy Davida Lyncha
Tak jak fani Wesa Andersona pracują w sektorze kultury i mediów i chętniej przygarnęliby kota niż psa. Jeśli chodzi o ulubione marki, skłaniają się ku Go Sportowi i lini Blue Harbour z Marks and Spencer. Poza tym wolą Carrefoura od Lidla. Sami siebie opisują jako indywidualistów, spokojnych i introwertycznych, a ich płytoteka zawiera Velvet Underground i TalkingHeads. Krótko mówiąc, są podobni do sympatyków Wesa Andersona, tylko bardziej awangardowi.

Miłośnicy Emmy Watson
Czyżby istniał jakiś związek między entuzjastami motoryzacji i fanami Emmy Watson? Na to wygląda. Sympatyk Watson ogląda Top Gear i zalicza Formułę 1 do swoich ulubionych sportów. To mężczyzna między 18 a 24 rokiem życia, o wrażliwy społecznie. Słucha Lily Allen i Kylie Minogue. Facet wydaje się raczej nudny. Podobnie jak oglądanie filmów z Emmą Watson. Dobra robota, YouGov.

Kredyty


Tekst: Olivier Lunn

Tagged:
Kino
trendy