t-bone fletcher

Gadamy o płci kulturowej i przeciwnej z dorastającymi, londyńskimi chłopakami.

tekst i-D Staff
|
21 Październik 2015, 2:00pm

Skąd jesteś?

Z Londynu.

Czym się zajmujesz?

Jestem fotografem.

Na Facebooku jest już do wyboru ponad 70 różnych płci, z którą z nich się utożsamiasz?

„Mężczyzna".

Kiedy po raz pierwszy uświadomiłeś sobie własną płeć?

Wydaje mi się, że jako dojrzewający dzieciak, nie mogę chyba podać ci konkretnego momentu.

Co najbardziej lubisz w swojej płci?

To, że nie muszę się mierzyć z dyskryminacją, czy nierównością. Zresztą nikt nie powinien - myślę, że dojdziemy do tego z czasem. Fajnie też móc wszędzie sikać.

Co podoba Ci się najbardziej w płci przeciwnej?

To, że tak walczą przeciwko całemu temu nierównościowemu syfowi.

Jaki jest największy płciowy stereotyp z którym musimy się zmierzyć?

Praktycznie wszystkie, to zwyczajny stek bzdur.

@simplytheworst

Kredyty


Zdjęcie: Ian Kenneth Bird

Tagged:
londyn