​5 rzeczy, za które kochamy kendricka lamara

Chociaż zdobył wielką sławę, Kendrick wciąż jest zwykłym, skromnym chłopakiem.

tekst Patrycja Śmiechowska
|
17 Marzec 2017, 8:50am

Zdjęcie: Nabil Elderkin

Nie lubi się przechwalać

Chociaż jest gwiazdą i ma prawie 4 mln obserwujących na Instagramie, jak do tej pory wrzucił jedynie 14 zdjęć, bo nie szuka taniego rozgłosu. Woli przekazywać to, co ma do powiedzenia, swoją muzyką. Gdy w „NOISEY Bompton: Growing up with Kendrick Lamar" prowadzący Zach Goldbaum zapytał Kendricka o dotację na rzecz szkoły Centennial, do której chodził, Lamar zaśmiał się i zapytał: „Skąd o tym wiesz?". Raper nie szukał rozgłosu, po prostu chciał przekazać pieniądze na rzecz swojej szkoły średniej, by pomóc dzieciakom z okolicy. Chociaż zdobył sławę i majątek, wciąż jest zwykłym, skromnym chłopakiem o złotym sercu. I za to go właśnie kochamy!

Daje dobry przykład

Piosenki „Swimming Pools (Drank)" oraz nagrana razem z YG „Really Be (Smokin N Drinkin)" z początku wydają się zwykłymi kawałkami do picia i imprezowania, jednak wystarczy się wsłuchać w teksty, żeby usłyszeć, że Kendrick wcale nie pochwala bezmyślnego odurzania się używkami. W „Swimming Pools (Drank)" wspomina, jak w dzieciństwie obserwował upijających się dorosłych, a potem wkroczył w ten sam świat, pełen ludzi szukających ucieczki od rzeczywistości i zapomnienia w alkoholu. Jak na ironię to właśnie do tej piosenki w jednej ze scen tańczyli bohaterowie „Wszystkich nieprzespanych nocy".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Zachęca, by iść w jego ślady

Podczas wywiadu w filmie dokumentalnym „NOISEY Bompton: Growing up with Kendrick Lamar" artysta powiedział, że skoro pochodzi z Compton, to mógłby pójść na łatwiznę, zgrywać twardziela i rapować o zabijaniu, ale zamiast tego postanowił opowiedzieć o czymś głębszym: o otaczającej go rzeczywistości. Chce odkryć przed słuchaczami inną stronę swoich rodzinnych stron i pokazać zwykłych ludzi, wśród którego dorastał. W filmie poznajemy również jego przyjaciela z podstawówki, Lil L, który dołączył do gangu. Kendrick apeluje jednak do dzieciaków, żeby zajęły się czymś innym, na przykład muzyką. W wielu tekstach przekonuje, że na koncertach mogą zarobić o wiele więcej niż jako dilerzy narkotyków, a do tego nie zniszczą sobie życia. We wspomnianym „Really Be (Smokin N Drinkin')" rapuje: „Meanwhile I'm grindin' cause drug money ain't like rap money, four white kilo snow bunny, equal one whole show, dummy" — „Tymczasem ja haruję, bo kasa z narkotyków nie jest taka, jak za rap, cztery kilo koki równa się jeden koncert, kretynie".

Sneakery z przekazem

Kendrick współpracuje z Reebokiem — niedawno ukazało się jego nowe dzieło: Reebok Classic x Kendrick Lamar Club C Capsule. Przesłaniem stojącym za najnowszym projektem jest równość, jedność i wspólnota. Również swoim pierwszym modelem (Ventilator) raper chciał symbolicznie zjednoczyć konkurujące ze sobą gangi Los Angeles: Crips i Bloods. Znakiem rozpoznawczym Cripsów są niebieskie ubrania i dodatki, a znakiem Bloodsów czerwone. Lamar połączył ich barwy w butach Reebok Ventilator, a na wewnętrznej stronie języka umieścił słowo NEUTRAL.

Kocha swoich fanów

Kendrick podczas koncertów często wciąga fanów na scenę, by rapowali razem z nim. W niektórych przypadkach może to nawet całkowicie odmienić ich życie. Podczas festiwalu Okeechobee Music & Arts Festival Lamar zauważył w tłumie chłopaka, który bezbłędnie i z uczuciem rapował cały tekst „u" — piosenki o czarnych myślach i depresji. Kendricka poruszył ten widok, więc zaprosił go na scenę, skąd Logan mógł później podziwiać resztę występu. Dwa miesiące później na internetowym forum pojawił się wpis jego brata, który opisuje, jak poznanie idola wpłynęło na Logana — „Poważnie podchodzi do utraty wagi, poznał świetną dziewczynę, przykłada się do nauki". Jak widać, nawet najdrobniejszy gest może zmienić czyjeś życie na lepsze.

Swoją parę sneakerów Reebok Classic x Kendrick Lamar Club C Capsule możecie kupić tutaj.

Kredyty


Tekst: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
Kendrick Lamar
Reebok
Μόδα