czynnik ludzki

​Pięć lat temu byli w każdym liczącym się magazynie modowym, później wycofali się żeby przebudować koncepcję, a wczoraj powrócili z mocną kampanią. Rozmawiamy ze ZuoCorp+.

tekst Basia Czyżewska
|
01 Czerwiec 2016, 12:20pm

W 2011 roku ZuoCorp skupiało uwagę wszystkich, którzy chcieli od mody czegoś więcej niż ładnej sukienki. Robili konceptualne ubrania, pokazywali je na spektakularnych pokazach a w centrum Warszawy otworzyli futurystyczny pawilon — pop-up store, który później jeździł po Polsce. To w ich kampanii zadebiutowała nikomu jeszcze nieznana Ola Rudnicka.

Postawili na wyrafinowanie i rękodzieło. W 2012 r. podczas pokazu kolekcji „Jungle Gardenia" zaprezentowali suknię z ręcznie wyszywanego złotem jedwabiu, ich ubrania były obecne we wszystkich liczących się magazynach, w sesjach modowych i w kolumnach towarzyskich jako kreacje gwiazd. Od Moniki Olejnik przez Joannę Horodyńską aż po Brodkę. A chwilę później szum medialny ucichł, ZuoCorp zupełnie zmieniło strategię. Postanowili zejść z czerwonego dywanu i projektować bardziej casualowo, zmienili nazwę na ZuoCorp+, wyodrębnili 3 linie i po ciuchu otworzyli butik, co prawda w centrum Warszawy, ale ukryty w podwórku na tyłach przedwojennego domu handlowego.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Wczoraj zupełnie niespodziewanie wypuścili spektakularną kampanię. Adam Pluciński zrobił 35 zdjęć — czarno-białych portretów przyjaciół marki w ubraniach z najnowszej kolekcji.

Zachwyceni rozmachem spotkaliśmy się z Bartkiem Michalcem i Łukaszem Laskowskim, żeby dowiedzieć się więcej.

Opiszcie koncepcję kampanii.
Pokazujemy różnych ludzi, którzy czerpią fun z bycia sobą. Bez dopowiadania zbędnej filozofii.

Kogo zaprosiliście do zdjęć?
Chcieliśmy w niej pokazać różnych ludzi, głównie przyjaciół i znajomych, którzy nas fascynują. Są też nasze 3 muzy: Orina Krajewska, Charlotte Tomaszewska i Marysia Konieczna. Nie zabrakło też fantastycznych modeli i modelek z czołowych polskich agencji. Młodość, witalność, pasja, radość i poczucie spełnienia to jest to, co teraz mamy w głowach i taki też staraliśmy się osiągnąć efekt na zdjęciach.

Po pokazach z wielkim rozmachem zupełnie zmieniliście strategię, skąd ta zmiana?
Dopiero do tego dojrzeliśmy. Kiedy nie ma cię długo na rynku, często borykasz się z chwilami zwątpienia, zadajesz sobie pytanie, czy warto, czy w ogóle ktoś to zauważy, czy już nie jesteś prehistorią polskiej mody ;). Wielkie nazwiska ze świata mody w ciągu ostatniego roku zaliczyły glebę, co dopiero my. Poza tym skupiliśmy się na tym, co naprawdę dało nam radość: sklepie, własnej szwalni, projektowaniu kolekcji. Odnowieniu kontaktów z ludźmi, którzy na skutek ciągłego siedzenia w pracy gdzieś się oddalili. Powoli wracamy do naszych innych pasji niż moda, Bartek do muzyki i grania na imprezach, ja do organizowania imprez klubowych.


Czy w popularności jest coś złego, niebezpiecznego?
Nigdy nie doświadczyliśmy popularności takiej w rozumieniu mainstramowych mediów, jak np. Maciej Zień czy Ewa Minge. Z naszej perspektywy popularność, którą się cieszymy, jest bardzo fajna i często dodaje skrzydeł. Czasami, kiedy ktoś obcy nas zaczepia, zwłaszcza na wydarzeniach typu Polfash Bramee, gdzie opowiadamy o swojej pracy, czujemy się zakłopotani i możemy wychodzić na niemiłych, jednak bardzo to lubimy.

Co w tym momencie w projektowaniu liczy się dla was najbardziej?
Czynnik ludzki (uśmiech), trafianie w potrzeby klientów. Możliwość rozwoju, poszerzania oferty, dystrybucji, dbanie o jakość produktu — takie tam frazesy.
Liczy się możliwość kreowania progresywnej rzeczywistości. Obcowanie z matematycznym aspektem projektowania, geometria. Fun z możliwości robienia rewolucji społecznej.

Jakie nowe wyzwania swoją przed wami?
Podbój Nowego Jorku oraz znalezienie chwili na wakacje (uśmiech).

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Basia Czyżewska
Zdjęcia: Adam Plu / Move, Art Direction: Bartek Michalec, Stylizacja: Bartek Michalec i Jagoda Gierałtowska, Fryzury: Gor Duryan/ D'VISION, Makijaż: Julita Jaskóka i Agata Kalbarczyk, Casting: Łukasz Laskowskii i Bartek Michalec, Retusz: Jarek Nasiłowski, Layout: Joanna Skiba, Mandag + Idenity Design: Mamastudio, Modele: Charlotte Tomaszewska / Gaga, Maria Konieczna / Gaga, Angel /Gaga, Robert / MODEL PLUS, Iwan Zalewski / MODEL PLUS, Kinga / Rebel Models, Kasia / Rebel Models, Milena / Rebel Models, Maciej Zieliński / Rebel Models, Robert / Rebel Models, Karolina / Division, Agata / D'VISION, Inez / MORE models, Jacek Góreckii, Mateusz Mef Rychlinski, Sandra Kraszewska, Zespół Splendor - Avant Bart & Michał Sobkowiak, Orina Krajewska, Marcin Grabowski, Natalia Atmańska

Tagged:
Μόδα
zuocorp