​jak mówić otwarcie o chorobie psychicznej?

Polska modelka mieszkająca w Nowym Jorku, Cleo Ćwiek, podbiła nasze serca swoim nowym wzruszającym i szczerym wideo.

tekst Stasia Wąs
|
09 Marzec 2017, 12:50pm

Pierwsze wideo, w którym pojawiła się Cleo, opowiadając o chorobie afektywnej dwubiegunowej, pojawiło się przy okazji wydania „Czarnych fal" - komiksu o depresji. Obejrzało je już ponad 30 tysięcy osób. Rozmawialiśmy wtedy z nią o tym, jak ważne jest dzielenie się historią swojej choroby przez osoby, które są wzorami dla nastolatków. Teraz Cleo powraca z drugim, wyjaśniającym więcej szczegółów jej choroby nagraniem, przygotowanym dla Porcelanowych Aniołków - bloga założonego przez cztery dziewczyny zmagające się z depresją.

Zawsze podziwiamy sposób, w jaki polska modelka opowiada o swojej chorobie z niesamowitym spokojem i poczuciem humoru. Nigdy nie przyjmuje pozycji wyższości, nie chwali się tym, czego dokonała, ale daje rady od serca dla wszystkich, którzy potrzebują pomocy.

W nowym nagraniu zwróciła uwagę na kwestie, których nie podjęła wcześniej. Najbardziej wzruszył nas fragment poświęcony wsparciu ze strony najbliższych: „Nawet jeśli się nie rozumie na czym polega problem osoby, która trafia do szpitala psychiatrycznego, czy boryka się z chorobą albo zaburzeniem psychicznym, to ważna jest, mimo, że to brzmi banalnie i każdy to powtarza, akceptacja oraz zapewnienie tej osoby, że nie jest sama i ma na kogo liczyć", powiedziała, dodając, że ją codziennie odwiedzał ktoś bliski, co było olbrzymim wsparciem.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przestrzegła też wszystkich przed tym, co w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej może być zwodnicze - okresami manii, które przeplatają się ze stanami depresyjnymi. Nawet jeśli chwilowa poprawa wydaje się trwała, taka nie jest: „Pierwszej manii, co do której zorientowałam się, że to była mania, doświadczyłam rok po wyjściu ze szpitala. Sama świadomie podjęłam decyzję, że muszę pójść powiedzieć o tym mojemu psychiatrze, chociaż był to dla mnie cudowny okres i, nie będę ściemniać, mania bardzo mi się podobała. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam, tak skrajnie podwyższonego nastroju i tego, że tak mi się wszystkiego chciało".

Cleo dała też kilka rad z własnego życia wszystkim, którzy podjęli leczenie i chcą, żeby ich życie było szczęśliwsze. Zrobiła to przy okazji pokazując swój niezwykły dystans i zwróciła uwagę, że chociaż może brzmieć jak „zakręcona szamanka", to naprawdę działa: „Ćwiczę jogę, medytuję i dobrze jem. Wiem, że to może wydawać się banalne, ale to naprawdę daje bardzo dużo. Nie chcę brzmieć jak jakaś zakręcona szamanka, nic z tych rzeczy, ale naprawdę przebywanie w naturze, chodzenie po górach ładuje energię". Nie musimy chyba niczego dodawać, dobrze, że jesteś, Cleo i oby za tobą poszły inne dziewczyny ze świata mody i nie tylko. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs
Zdjęcie: kadr z wideo

Tagged:
depresja
Μόδα
cleo cwiek