Reklama

dalsza historia sławnych koszulek supreme za grosze

Coraz więcej ludzi przekopuje amerykańskie supermarkety i znajduje istne perełki streetwearu.

tekst Isabelle Hellyer; tłumaczenie Miłosz Bańdura
|
02 Sierpień 2017, 9:05am

image via @Half_Wasted/Twitter

Artykuł pierwotnie ukazał się w australijskim wydaniu i-D.

Parę dni temu opublikowaliśmy historię pewnego bardzo szczęśliwego użytkownika Reddita, który odkrył stosik pustych koszulek Supreme za 14 złotych w pobliskim supermarkecie Kmart w Idaho. Jak się okazuje, ten niespotykany zakupowy haul nie jest odosobnionym zdarzeniem. W amerykańskich supermarketach ludzie trafiają na setki, jeśli nie tysiące pustych koszulek w każdym rozmiarze i kolorze.

Inny użytkownik Reddita przeszukał pobliski sklep i znalazł dwie zielone koszulki, co jest dość skromnym zakupem, porównując go ze znaleziskami innych ludzi z Twittera. „Właśnie kupiłem 76 T-shirtów supreme za 760 złotych. Lol" - zatweetował szczęśliwy łowca z małego miasteczka w Oklahomie, które znajduje się 2000 kilometrów od najbliższego sklepu Supreme.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Oczywiście sporo łowców okazji odsprzedaje swoje koszulki Supreme po wyższej cenie, a na brak kupców nie narzekają. „Mam 50 sztuk. Ktoś zainteresowany? Piszcie na priv", tweetuje pewien młodociany przedsiębiorca. „36 koszulek, priv", pisze kolejny. Jak dotąd T-shirty Supreme pojawiły się w Kalifornii, Oklahomie, Ohio, Utah i Virginii — a każdego dnia znajdują się nowe egzemplarze.

Zastanawiacie się, jak mogło dojść do tego streetwearowego cudu? Wyjaśnienie jest dość proste. Supreme nigdy nie zdradziło swoich dostawców baz koszulek bez nadruków, jednak zdaniem fanów American Apparel był ich kluczowym dostawcą. Kiedy na początku roku ta wielka marka z Los Angeles się zamknęła, prawdopodobnie towar, który wyprodukowali, nie dotarł do Supreme w celach nadruku, ale zamiast tego został sprzedany hurtem do Kmartów. Niech Bóg ich błogosławi.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Isabelle Hellyer
Zdjęcie: @Half_Wasted/Twitter