Reklama

król dżungli, czyli pokaz kolekcji resort 18 philippa pleina

W środę wieczorem Philipp Plein otworzył drzwi do prywatnej posiadłości w Cannes i zaprezentował pierwszą kolekcję resort.

tekst Anders Christian Madsen
|
25 Maj 2017, 3:30pm

This article was originally published by i-D UK. 

Możecie mówić, co chcecie o modowym przeciwniku systemu i bogatym dzieciaku Philippie Pleinie, ale przynajmniej jest szczery. Od kiedy urodzony w Monachium projektant pojawił się w branży w 2008 roku i zaczął budować swoje modowe imperium, które liczy obecnie ponad sto sklepów, armaty i monster trucki na jego pokazach sprawiły, że zaczęliśmy zastanawiać się, co kryje się za tą fasadą. W środowy wieczór uzyskaliśmy odpowiedź, jak tylko Plein otworzył bramę swojej posiadłości w Cannes z okazji pierwszego pokazu kolekcji resort 18. Na podjeździe, gdzie Plein parkuje swoje Rolls-Royce'y i Bentleye, gości witał imponujący posąg czerwonego goryla oraz fontanna wypełniona butelkami szampana (albo „szampleina" jak go nazywa).

Jak wielu innych, którzy tłumnie przybyli do Cannes w tym tygodniu, żeby poczuć chociaż odrobinę splendoru festiwalu filmowego, Plein stworzył imponujący dom w otoczeniu krzykliwych nocnych klubów, ekskluzywnych jachtów i helikopterów, które służą jako Uber. „Otwarcie mojego domu dla innych to nowe przeżycie", powiedział. „Kiedy wchodzisz do czyjegoś domu, możesz dowiedzieć się o nim wszystkiego". Budynek, który jest połączeniem neoklasycyzmu i współczesności, nazwał La Jungle du Roi, czyli Dżunglą Króla. To najlepsze miejsce, żeby poczuć megalomański styl Pleina, którego może pozazdrościć mu niejeden raper. Na dziecińcu posiadłości znalazły się takie gwiazdy jak Sofia Richie, Winnie Harlow, Jeremy Meeks, Jordan Barrett oraz Paris Hilton ze swoim chłopakiem-aktorem Chrisem Zylką, którzy dumnie przechadzali się po ogrodzie w trakcie pokazu. Eva Longoria w czarnej sukni oglądała pokaz z patio. Na pokazie pojawił się też spóźniony Lord Disick.

Paradoksalnie projektant podkreślał, że to jego miejsce do odpoczynku. (Jego firma ma siedziby w Mediolanie i Lugano, natomiast Plein ma posiadłości na Manhattanie i w Bel-Air). „Mój dom jest oazą spokoju i nie czułem presji, żeby tworzyć tę kolekcję, czułem radość", powiedział ze swoją wrażliwością urodzonego w Niemczech dzieciaka, który aspiruje do spełniania amerykańskiego snu. Nic nie jest bardziej europejskie niż Cannes i Plein wykorzystuje to tak dobrze, jak swoje zauroczenie Ameryką. Życie projektanta jest nowym rodzajem materialistycznego raju i hedonizmu, ale nikt nie stara się tego ukryć albo tłumaczyć — po prostu wszyscy dobrze się bawią. Przekazem Pleina powinno być hasło: #jarajcie się tym. „To, czego doświadczają tu goście, to prawdziwy świat Philppa Pleina. To czysty Pleinland", utrzymywał projektant. 

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Więc jak należy się ubrać na wydarzenie w Pleinlandzie? Za stylizację w trakcie pokazu odpowiedzialna była Carine Roitfeld, która dodała dużo kwiatów i diamentów do graficznego i miejskiego świata Pleina. Sukienki w stylu lat 50. były odniesieniem do świątyni srebrnego ekranu, czyli Cannes, a wiązane wężowe buty to ukłon w stronę turystów, którzy aktualnie przejęli miasto. Plein ujawnił swoje zamiłowanie do jeansu i połączył go z miejskimi elementami, punkowymi ramoneskami i oczywiście emblematami, które uwielbia. Jego kolekcje jak żadne inne pokazują europejskie spojrzenie na amerykański luksus. Oglądając to wszystko w Cannes, nie można było uciec od skojarzeń z J Lo na jachcie z Benem Affleckiem w klipie do piosenki „Jenny From the Block". Przed Pleinlandem, ten styl królował w późnych latach 90. i na początku 00. Wtedy wszyscy chcieliśmy być jak Jennifer Lopez, ale oprócz Pleina niewielu miało odwagę, żeby to przyznać.

Przeczytaj też: 

Kredyty


Tekst: Anders Christian Madsen
Zdjęcia dzięki uprzejmości Philippa Pleina

Tagged:
cannes
paris hilton
winnie harlow
jeremy meeks
philipp plein
sofia richie
jordan barrett