mroczne romanse na walentynki

Większość romansideł przekonuje nas, że związki zaczynają się od uroczego spotkania i kończą spacerem w stronę zachodzącego słońca. Na szczęście niektórzy filmowcy rozumieją, że nie tak naprawdę wygląda miłość.

tekst Georgie Bretherton
|
14 Luty 2017, 12:25pm

Walentynki przeważnie promuje się jako czas na chłonięcie obrzydliwe słodkich, disneyowskich romansów, ale pewnie już wam od tego niedobrze. Możemy temu zaradzić. Zamiast pławić się w płytkich, ckliwych romansidłach, dołączcie do nas i zobaczcie miłość z nieco mniej różowej perspektywy. Od Joaquina Phoenixa zakochanego w systemie operacyjnym w filmie „Ona", przez nastoletni romans Piga i Runt w „Disco Pigs" — oto odtrutki na komedie romantyczne, które pokazują, że miłość istnieje, chociaż nie zawsze jest kolorowo.

„Jak całkowicie zniknąć" (2014)
F
ilm Przemysława Wojcieszka jest lekko baśniową i senną, ale nie przesłodzoną wizją spotkania dwóch kobiet. Przemierzają ulice Berlina, przechodząc z jednej imprezy na drugą, ale nad ranem niestety ich niezwykła relacja musi zderzyć się ze smutną rzeczywistością. Jednak kto z nas nie przeżył (albo nie chce przeżyć) takiej nocy? Wtedy wszystko wydaje się zupełnie inne niż to, do czego na co dzień jesteśmy przyzwyczajeni. Wojcieszek pokazuje równocześnie, że bohaterki nie są zadowolone ze swojego życia, są outsiderkami, które dzięki sobie starają się „całkowicie zniknąć". 

„Benny i Joon" (1993)
Niekonwencjonalna komedia romantyczna jest jednym z mniej znanych filmów, w których wystąpił Johnny Depp. Przyćmiewają go takie produkcje jak „Edward Nożycoręki" i „Jeździec bez głowy", jednak również jest wart uwagi. Opowiada o chorej psychicznie Juniper (ksywa Joon), która zakochuje się w dziwaku, Samie (Depp). Sam kreuje się na Bustera Keatona i Charliego Chaplina — co zostało pięknie przedstawione w scenie odtwarzającej słynny taniec bułeczek. Nadopiekuńczy brat Joon jest przeciwny związkowi, co tylko napędza ujmującą opowieść o zakazanej miłości. Film zdobył wielu fanów za sposób przedstawienia miłości, a także choroby psychicznej. Pozycja obowiązkowa dla kinomanów i nie tylko.

„Disco Pigs" (2001)
W rolach głównych młodzi Cillian Murphy i Elaine Cassidy, wcielający się w nastolatków z irlandzkiego Cork. Łączy ich głęboka, lecz bardzo toksyczna, więź. Przyjaciele z ksywkami Pig i Runt urodzili się w tym samym szpitalu w tym samym czasie, dorastali obok siebie. Są nierozłączni, ale w okolicy 17. urodzin staje się jasne, że Pig (Murphy) czuje do Runt coś więcej, a do tego robi się agresywny. Pig wyraża swoje uczucia, gdy całuje ją po zadymie na dyskotece. Wkrótce zaczyna zżerać go zazdrość, bo Runt dojrzewa i zaczynają interesować się nią inni mężczyźni. Doprowadza to do tragicznego załamania związku, w sposób dorównujący nawet historii Romea i Julii.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

„Miłość na żądanie" (2003)
W tym francusko-belgijskim filmie w reżyserii Yann Samuell występują Marion Cotillardi Guillaume Canet. Podobnie jak w „Disco Pigs", Sophie i Julien przyjaźnią się od dzieciństwa i są związani wyjątkową, lecz niezdrową relacją. Związek opiera się na grze, którą prowadzą od małego. Ktokolwiek z nich trzyma wyjątkową, metalową puszkę, może rzucić wyzwanie drugiej osobie. To, co zaczęło się jako niewinna, dziecięca gra, zmienia się w niebezpieczną rozgrywkę, gdy para zaczyna coś do siebie czuć. Puszka staje się narzędziem do emocjonalnego szantażu. Film jest mroczną komedią romantyczną, nakręconą z niezwykłą energią i szybkim montażem. Kulminacja nadchodzi w jednym z najbardziej nieoczekiwanych i spektakularnych zakończeń w historii kina.

„Miłość Larsa" (2007 rok)
Lars (Ryan Gosling) nie potrafi przystosować się do życia w społeczeństwie i mieszka w garażu brata z dziewczyną, Biancą. Brzmi nudno, ale jest jeden szczegół — Bianca jest seks lalką, kupioną przez internet. Dla Larsa jest jednak kimś znacznie więcej: brazylijsko-duńską misjonarką, którą dopiero co odebrał z lotniska. Film jest poruszającą, uroczą historią o ludzkiej dobroci — małe miasteczko specjalnie dla Larsa stara się zrobić wszystko, żeby Bianca poczuła się jak w domu. Od premiery „Miłości Larsa" minęło dziesięć lat, a Gosling zdobył sławę i uznanie dzięki wielu innym rolom, ale jego szczery i dobroduszny Lars Lindstrom wciąż znajduje się na liście jego najbardziej zachwycających występów.

„Ona" (2013 rok)
Akcja rozgrywa się w bliżej nieokreślonej przyszłości. Głównym bohaterem jest rozwodzący się właśnie samotnik Theodore (Joaquin Phoenix), piszący osobiste listy za innych ludzi. Postanawia kupić nowy OS1, reklamowany jako pierwszy system operacyjny ze sztuczną inteligencją. „To nie tylko system operacyjny, to świadomość", mówi kampania. Po instalacji system przedstawia się jako Samantha (obdarzona pięknym głosem Scarlett Johansson). Z czasem system rozwija się i wykształca możliwość przeżywania emocji, a Theodore i Samantha zakochują się w sobie. Ich związek może nie przybiera formy fizycznej, ale mimo to jest przykładem uniwersalnej miłości.

„Nimfomanka — część I i II" (2013 rok)
Dwie „Nimfomanki" są ostatnią częścią w nieoficjalnej „trylogii depresji" Larsa von Triera — w jej skład wchodzą również „Antychryst" i „Melancholia". Skandaliczne i perwersyjne filmy reżysera badają naturę kobiecej seksualności przez burzliwą historię życia uzależnionej od seksu Joe (w którą wcielają się Stacy Martin i Charlotte Gainsbourg). Pierwszy film pokazuje historię młodej dziewczyny, odkrywającej przyjemność płynącą seksu. Później Joe zmienia się w zdesperowaną kobietę, która porzuca normalne życie z synem i ukochanym Jeromem (Shia LaBeouf), żeby tylko zaspokoić swoje żądze w części drugiej. Uczucia nie zwyciężają, ale szczęśliwe chwile między Joe i Jerome przypominają boleśnie, że czasem sama miłość nie wystarczy.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Georgie Bretherton
Zrzut ekranu: YouTube