kogo nazywasz brzydkim? rozmawiamy z założycielem agencji ugly models

Poznajcie Marca Frencha, który stoi za najbardziej radykalną agencją dla modelek i dyskutuje z nami o różnorodności rasowej, płciowej i wiekowej.

tekst Tish Weinstock
|
31 Maj 2017, 2:30pm

Kiedy Daphne i Celeste śpiewały legendarny tekst „U-G-L-Y you ain't got no alibi, you ugly, ey, ey, ey, you ugly" (Brzydki, nie masz alibi, jesteś brzydki, ej, ej, ej, jesteś brzydki) nie miały najwyraźniej pojęcia, o czym śpiewają. Definicja piękna ciągle się zmienia, więc co obecnie oznacza bycie brzydkim? Według byłego modela i obecnego agenta Marca Frencha (założyciela londyńskiej agencji Ugly Models) brzydota to nowe piękno.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Znudzony wizerunkiem wychudzonych kobiet i napakowanych mężczyzn guru branży reklamowej (który nie zostanie tu wymieniony z nazwiska, lecz był długoletnim mentorem Marca) w 1969 roku zaprosił do współpracy modelki i modeli, którzy nie wpisywali się w tradycyjny kanon piękna w branży modelingowej. Odzew był niesamowity i w ten sposób powstało Ugly Models. I chociaż Marc dołączył do Ugly Models na początku jako model, niedługo zajęło mu wspięcie się na szczyt i wkrótce przejął stery firmy. Obecnie Ugly Models pozostaje jedną z najbardziej postępowych agencji dla modelek. Rzeczywiście, wystarczy przejrzeć ponad 1000 modelek i modeli, których wiek waha się od osiemnastu lat do stu lat, a rozmiar od XS do XXXL. Pracują dla Calvina Kleina czy Vogue'a, więc możemy zauważyć promyk nadziei dla tych, którzy czują, że nie wpisują się w branżowe restrykcje. Jest to też przypomnienie, że najpiękniejszą rzeczą na ziemi jest czucie się komfortowo we własnej skórze. Spotkaliśmy się z Markiem, by dowiedzieć się czegoś więcej.  

Powiedz nam trochę więcej o tym, co robiłeś przed założeniem Ugly Models.
Zaczynałem po drugiej stronie tej branży, czyli jako model. Jednak nigdy nie podobało mi się, jak funkcjonuje ten biznes, więc postanowiłem zmienić go od wewnątrz. Nie oceniam ludzi ze względu na ich płeć, rasę, seksualność, klasę społeczną itd.

Jaka koncepcja kryje się za Ugly Models?
Jest to wyrażenie podziwu dla różnorodności ras, płci, seksualności, wieku, rozmiaru itd. Wszystkie nasze modelki i modele są wyjątkowi i osobliwi. Chcemy nadal iść w tym kierunku.

Jak to wszystko powstało i co skłoniło cię do założenia agencji?
Zaczęło się jako eksperyment. Byliśmy znudzeni tradycyjną i stereotypową wizją modelek i modeli, więc ogłosiliśmy, że szukamy interesujących, „brzydkich" ludzi. Byliśmy zaskoczeni świetnym odzewem na ogłoszenie i ilością ciekawych ludzi, którzy chcieli zostać częścią tego projektu.

Jak twoje postrzeganie piękna/brzydoty zmieniło się z biegiem lat?
Branża reklamowa niewątpliwe zmienia się na lepsze jeśli chodzi o różnorodność. Przestała trzymać się kurczowo zasad dotyczących wyglądu i zachowania modelki. Niekonwencjonalne piękno stało się szerzej akceptowane.

Czym wasze postrzeganie piękna różni się od innych agencji?
Szanujemy inne agencje, lecz zazwyczaj są one pozbawione wyobraźni. Co więcej, większość z nich posiada restrykcje przy wybieraniu modelek, a my ich nie mamy wcale. I to widać w projektach i kampaniach, przy których pracujemy.

Jakich modelek i modeli szuka Ugly Models?
Szukamy indywidualistów, którzy czują się dobrze we własnej skórze.

Czy wasi modele i modelki postrzegają siebie jako brzydkie osoby?
Zdecydowanie nie. Poza tym, kto ustala, kto jest brzydki, a kto nie?! Dzięki swojej wyjątkowości dostają zlecenia, a ich piękno jest podziwiane.

Czym dla ciebie jest piękno?
Indywidualizmem i pewnością siebie.

Jak ważna w Ugly Models jest różnorodność?
Niezwykle ważna. Naszym celem jest umieszczenie w reklamach jak najwięcej interesujących twarzy, by zniszczyć stereotypowy wizerunek modeli i modelek. To wspaniale, że różnorodność rasowa, rozmiarowa, płciowa oraz wiekowa jest coraz bardziej zauważalna.

Czy kiedykolwiek nie zmartwiło cię, że może być to tylko chwilowy trend?
Naszym zdaniem to nie jest trend. Dbanie o różnorodność cały czas przybiera na sile i myślimy, że to się nie skończy. Działamy od 1969 roku i nasi podopieczni zawsze mieli zlecenia.

Jaki moment w waszej karierze był najlepszy?
Braliśmy udział w niesamowicie zróżnicowanych projektach. Od tych high fashion (sesje we włoskim Vogue'u) po kampanie reklamowe sieciówek. Nasze modelki wystąpiły również w czołowych, kultowych produkcjach filmowych takich, jak „Gwiezdne Wojny", wszystkie filmy o Jamesie Bondzie, „Harry Potter" oraz „Rocky Horror Picture Show". Do wszystkich tych projektów zostały zaangażowane różne modelki i wystąpiły w różnych wcieleniach.

Jak przez lata rozwinęło się Ugly Models?
Zawsze mieliśmy różne modelki i rozwinęliśmy się razem ze społeczeństwem. Na przykład Wielka Brytania jest coraz bardziej zróżnicowana rasowo, podobnie jak nasze modelki.

Jaka była najistotniejsza rzecz, jakiej nauczyliście się, odkąd działacie na rynku?
Nigdy nie oceniaj książki po okładce. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Tish Weinstock
Zdjęcia są własnością Ugly Models.

Tagged:
Fotografia
opinie
Kultura
piękno
brzydota
UGLY Models