nowa gwiazda kina, która podbiła nasze serca dzięki przyjaźni z gigantyczną świnią

Poznajcie 13-letnią Ahn Seo-Hyun, gwiazdę pierwszego filmu Netflixa, „Okja", w którym udało się jej przyćmić nawet Tildę Swinton i Jake'a Gyllenhaala.

tekst Tish Weinstock
|
04 Lipiec 2017, 2:40pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Ahn Seo-Hyun gra w filmach już od ponad dekady, chociaż ma dopiero 13 lat (14 według koreańskiego systemu). Występuje więc znaczną większość swojego życia, to nieodłączna część jej tożsamości. Ahn była kiedyś niezwykle nieśmiała i jej tata pomyślał, że może w otworzeniu się pomogłyby jej lekcje aktorstwa dla małych dzieci. Faktycznie, jej nieśmiałość zniknęła, a do tego zakochała się w aktorstwie. 

Zaczęła pracować jako statystka, aż zauważył ją pewien reżyser, który zaczął dawać jej małe role w swoich produkcjach. „Aktorstwo jest takie wyjątkowe, ponieważ zwykła osoba ma jedno życie, a aktor może doświadczyć ich setki", powiedziała nam Ahn. „Mogę żyć swoim życiem, ale jednocześnie mogę też doświadczyć egzystencji innych ludzi".

Ahn powoli budowała swoją pozycję w południowokoreańskiej telewizji i kinie, a teraz globalna widownia ma szansę poznać ją dzięki pierwszemu filmowi pełnometrażowemu produkcji Netflixa, „Okja", w którym wcieliła się w główną bohaterkę. Film wyreżyserował legendarny koreański filmowiec, Bong Joon-Ho. „Okja" to czarująca opowieść o niezwykłej przyjaźni między 13-letnią Miją i zmodyfikowaną genetycznie super świnią o imieniu Okja.

Okja została stworzona przez złowieszczą magnatkę branży żywnościowej, Lucy Mirando (wybitna Tilda Swinton), aby zrewolucjonizować hodowlę żywego inwentarza. Świnię wysłano do małej wioski w Korei Południowej, aby odhodował ją dziadek Miji, więc dziewczynka i Okja dorastały razem.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Po 10 latach zespół Mirando, z telewizyjnym zoologiem, doktorem Johnnym, na czele (w tej roli wyjątkowo zabawny Jake Gyllenhaal) przyjeżdża po świnię, by przewieźć ją do Nowego Jorku na rzeź. Mija za wszelką cenę chce uratować swoją przyjaciółkę, więc rusza do miasta, które nigdy nie śpi i szuka pomocy u tajemniczej grupy aktywistów działających na rzecz praw zwierząt.

„To zaszczyt, że mogę być częścią tak niesamowitego filmu", wyjaśnia Ahn. „Byłam zachwycona, że mogłam poznać tych wspaniałych aktorów i oczywiście Bonga. Bong jest bardzo szanowanym reżyserem. Stanie się częścią jego wizji to wielki zaszczyt".

Ahn udało się przyćmić bardziej doświadczonych, hollywoodzkich aktorów. Nadała niesamowitej głębi swojej postaci i oddała jej złożone emocje, a także świetnie pokazała więź łączącą ją z Okją. Zrobiła to tak realistycznie, że można praktycznie zapomnieć, że wielka świnia jest tylko genialnym efektem specjalnym. 

„Gdy przeczytałam scenariusz, poczułam, że Mija jest dla Okji mamą", wyjaśnia Ahn. „Gdy Okja zostaje jej odebrana, do akcji wkracza potężny instynkt macierzyński. Opuszcza malutką, koreańską wioskę i rusza na Manhattan, żeby ocalić Okję. Właśnie tę determinację i opiekuńczość chciałam pokazać, wcielając się w jej postać".

Film pojawił się na platformie w zeszłym tygodniu i od razu stał się hitem. Piękny od strony wizualnej film, wypełniony genialnymi efektami specjalnymi i chwytającymi za serce kreacjami aktorskimi, spotkał się z wieloma pochwałami. Nie obyło się jednak również bez kontrowersji.

Podczas premiery filmu na Festiwalu Filmowym w Cannes czerwone logo Netflixa w czołówce filmu wywołało negatywne reakcje francuskich krytyków, którzy zaczęli buczeć na widowni - widać jeszcze nie zaakceptowali potęgi internetowej platformy streamingowej. Jednak przy napisach końcowych nawet ci zrzędliwi krytycy mieli już inne zdanie na temat filmu, głównie za sprawą młodej bohaterki, która podbiła ich serca.

Jaka przyszłość czeka młodą Ahn? „Chcę być tym typem aktorki, z którą cała ekipa i inni aktorzy zawsze chcą pracować", rozmyśla. „Oprócz strony aktorskiej, przejmuję się też ludzką twarzą. Chcę mieć reputację utalentowanej aktorki i miłej osoby. Pragnę, żeby ludzie mówili o mnie: 'Chciałbym z nią pracować'".

Świat ma już u stóp, którymi mocno stąpa po ziemi - dlatego zakładamy, że czeka ją świetlana przyszłość.

Przeczytaj też:

Garderoba Tildy Swinton w nowym hicie Netflixa

10 najbardziej wyczekiwanych filmów Cannes

Najnowsza rola Tildy Swinton jest inspirowana Ivanką Trump

Kredyty


Tekst: Tish Weinstock
Zdjęcia: Finn Constantine
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
Netflix
Kultura
Okja
ahn seo hyun