Reklama

7 okładek płyt projektu basquiata, warhola, nan goldin i innych artystów

Zobaczcie prace znanych nazwisk zdobiące winyle.

|
sty 11 2018, 2:22pm

JEAN-MICHEL BASQUIAT, Beat Bop by Rammellzee vs. K-Rob, 1983 © The estate of Jean-Michel Basquiat / Adagp, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco 

Pewnie dobrze znacie okładkę debiutanckiego albumu The Velvet Underground & Nico z wielkim bananem zaprojektowanym przez Andy'ego Warhola. Ale czy wiedzieliście, że w 1952 roku — 15 lat wcześniej — ilustracje młodego Warhola pokrywały okładkę „The Nation's Nightmare", podcastu radia CBS, dotyczącego narkotyków i przestępczości?

Reklama

A wiedzieliście, że w 1992 roku Cindy Sherman stworzyła okładkę albumu Babes for Toyland? Podobno fotografka wpadała na ich hałaśliwe punkowe koncerty w CBGB. Albo że Collier Schorr (na długo, zanim sportretowała Lady Gagę do „Joanne") pracowała z brytyjskim trip-hopowym zespołem Sneaker Pimps w latach 90.?

Wszystkie te okładki można teraz podziwiać na wyjątkowej wystawie „Art & Vinyl" w Fraenkel Gallery w San Francisco, która skupia się na dziełach sztuki stworzonych specjalnie na potrzebę płyt (a nie na istniejących wcześniej pracach, które potem zostały kupione przez wytwórnie).

Prace pochodzą z siedmiu dekad, począwszy od ilustracji Pabla Picassa z 1949 roku, a kończąc na okładce zaprojektowanej przez Sophie Calle w zeszłym roku. Po drodze znalazły się dzieła takich artystów jak Jean Cocteau, Yves Klein, Josef Albers, Yoko Ono, Lee Friedlander, Robert Mapplethorpe, Laurie Anderson, Keith Haring, Kiki Smith, David Wojnarowicz, Francesco Clemente, Jean-Michel Basquiat, Cy Twombly, David Shrigley, Ed Templeton, Yayoi Kusama i Wolfgang Tillmans. A to tylko ułamek nazwisk prezentowanych na wystawie (poważnie!).

Reklama

Wszystkie prace z „Art & Vinyl" stanowią niezwykle rzadkie, pierwsze wydania. Należą do kuratora wystawy, Antoine'a de Beaupré — autora skupionej na zdjęciach z antologii „Total Records" i założyciela Librairie 213 (paryskiej księgarni specjalizującej się w wycofanych z druku tytułach). De Beaupré kolekcjonował winyle, już zanim zaczął studiować kompozycję jazzu na bostońskim Berklee College of Music w latach 90. Wczesne hiphopowe wydania, które kupił jako nastolatek, stały się po latach cennym źródłem dla producentów, którzy nie mogli gdzie indziej namierzyć zapomnianych nagrań.

„Przez swoją pracę jestem dobrze zaznajomiony z fotografią. Gdy przeglądałem płyty, dotarło do mnie, że okładki stworzyło wielu fotografów i artystów. Postanowiłem więc oprzeć swoją kolekcję o ten motyw. Pracuję nad tym projektem od ponad 10 lat", powiedział na temat „Art & Vinyl"

De Beaupré podkreśla, że jego zbiór wciąż nie jest kompletnym zbiorem wszystkich wspaniałych prac (chociażby samego Raymonda Pettibona). Zamiast tego skupia się na okładkach najlepiej oddających styl artystów w czasach, w których nagrano dane płyty. Na przykład zapytałam go, dlaczego nie wybrał żadnej płyty ze zdjęciem Williama Egglestona, amerykańskiego fotografa, który w pionierski sposób korzystał z mocno nasyconej palety barw. Po pierwsze dlatego, że większość jego zdjęć powstała w innym celu i została potem zakupiona przez wytwórnie. Po drugie, jedyną pracą Egglestona na zlecenie, o jakiej wie de Beaupré, jest czarno-białe zdjęcie z początku lat 80. „Moim zdaniem nie jest reprezentatywnym przykładem jego twórczości".

„Art & Vinyl" prezentuje bogatą historię sztuki od połowy XX wieku do dziś, śledząc kierunki w sztuce, od abstrakcyjnego ekspresjonizmu po rzeźby w stylu Jeffa Koonsa. Dodatkowo można też zapoznać się z archiwalną, genialną muzyką. Wcześniej nie znałam na przykład Consolidated, industrialnej kapeli z aktywistycznym zacięciem, dla której okładkę albumu zaprojektowała Barbara Kruger.

„Płyty są bardzo popularnym i przystępnym medium, co niesłychanie mnie fascynuje, de Beaupré. „Mam nadzieję, że 'Art & Vinyl' ściągnie do świata sztuki kolejnych miłośników muzyki, a także, że ludzie ze świata sztuki spojrzą na codzienny przedmiot jako na dzieło, które można powiesić na ścianie". Poniżej de Beaupré dzieli się z nami historiami siedmiu okładek.

ANDY WARHOL, The Nation’s Nightmare (Traffic in Narcotics/Crime on the Waterfront), 1952 © 2018 Andy Warhol Foundation / ARS, NY, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Andy Warhol, 1952 rok
Tytuł: The Nation’s Nightmare (Traffic in Narcotics/Crime on the Waterfront). Wytwórnia: Columbia Special Products. Kraj: USA. Format: 33 rpm. Nakład: Nieznany.

Warhola kojarzymy z takimi wydawnictwami jak „Sticky Fingers" The Rolling Stones, również znajdujące się na „Art & Vinyl". Te rysunki są zupełnie inne.
Właśnie o to chodzi. Według moich szacunków Warhol stworzył około 50-60 okładek albumów. Wszystkie płyty, które wybrałem, znajdują się w kolekcji, ponieważ moim zdaniem dobrze oddają ducha prac artysty w różnych okresach. To jedna ze wczesnych prac. Narysowany obrazek jest bardzo mocny, taka okładka teraz by nie przeszła. W kontekście czasów jest niesamowita i fascynująca, wystarczy, że weźmiemy pod uwagę temat nagrania i wolność.

ROBERT FRANK, Exile on Main St. by The Rolling Stones, 1972 © Robert Frank, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Robert Frank, 1972 rok
Wykonawca: The Rolling Stones. Tytuł: Exile on Main St. Wytwórnia: Rolling Stones Records.Kraj: USA. Format: 33 rpm. Nakład: Nieznany.

Reklama

Czytałam, że początkowo The Rolling Stones chcieli, by tę okładkę wykonał Man Ray.
Zgadza się. Oryginalną makietę okładki Man Raya zaprezentowałem na swojej pierwszej wystawie „Total Records". Jego pomysł w ogóle nie podobał się kapeli. Poprosili więc o pomoc Roberta Franka, z którym się przyjaźnili. Zmienili wykonawcę z Man Raya na Roberta Franka, całkiem nieźle (śmiech).

RAYMOND PETTIBON , Jealous Again by Black Flag, 1982 © Raymond Pettibon, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Raymond Pettibon, 1982 rok
Wykonawca: Black Flag. Tytuł: Jealous Again. Wytwórnia: SST Records. Kraj: USA . Format: 45 rpm/12’’. Nakład: Nieznany.

Dlaczego ze wszystkich okładek Pettibona dla Black Flag wybrałeś akurat „Jealous Again"?
Przy tworzeniu wystawy i książki moim celem nie było stworzenie kompletnego kompendium wszystkich okładek artystów. Wybierałem głównie wczesne materiały albo prace reprezentujące całokształt twórczości. Podobnie jak w przypadku Warhola i kilku innych, zbiór twórczości Raymonda Pettibona jest bardzo obszerny. „Jealous Again" należy do jego wczesnych prac, uwielbiam tę okładkę. Mam w kolekcji też inną, stworzoną znacznie później [„Goo" Sonic Youth] i jest utrzymana w zupełnie innym stylu.

JEAN-MICHEL BASQUIAT, Beat Bop by Rammellzee vs. K-Rob, 1983 © The estate of Jean-Michel Basquiat / Adagp, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Jean-Michel Basquiat, 1983 rok
Wykonawca: Rammellzee vs. K-Rob. Tytuł: Beat Bop. Wytwórnia: Tartown Record Co. Kraj: USA. Format: 45 rpm/12’’. Nakład: 500 kopii.

Czytałam, że Basquiat wyprodukował tę płytę. Tartown Records było jego wytwórnią.
Tak. Basquiat stworzył tylko dwie okładki — to jedna z nich. Jest bardzo ceniona, ponieważ jest niezwykle rzadka. Wydali ich wtedy tylko 500 sztuk i niewiele z nich przetrwało do tej pory. Wtedy Futura 2000 i Keith Haring [artyści graffiti z Nowego Jorku] zyskali ogromną popularność. Uważam, że ich prace zasługują na znalezienie się w tej kolekcji razem z innymi wielkimi nazwiskami ze świata sztuki. Bardzo lubię okładkę Futury 2000 dla Cabaret Voltaire [„Fool Game/Gut Level" 1983]. Przedrukowałem także tył okładki, na której znajduje się tylko czarno-biały sprej. Jest bardzo nowoczesny, coś wspaniałego. Takashi Murakami i Kaws [który tworzył okładki dla Kanyego Westa, również znajdujące się na wystawie] są przedłużeniem tego pokolenia artystów. Sądzę, że mają podobny tok myślenia.

GERHARD RICHTER, Goldberg Variations, 1984 © Gerhard Richter, dzięki do uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Gerhard Richter, 1984 rok
Wykonawca: Glenn Gould. Tytuł: Bach: The Goldberg Variations. Wytwórnia: CBS Masterworks. Kraj: Holandia. Format: 33 rpm. Nakład: 100 kopii.

Tej płyty chyba nie da się odtworzyć, prawda?
Tak (śmiech)! To święty gral kolekcji, ponieważ to oryginalny obraz znajdujący się na winylu. Wtedy Gerhard Richter eksperymentował z malarstwem abstrakcyjnym. Na serii płyt „Bach: The Goldberg Variations" Glenna Goulda namalował obrazy, a każdy z nich jest wyjątkowy. Zmienił płyty w dzieło sztuki.

NAN GOLDIN, Ici sur terre by Sous le Manteau, 2000 © Nan Goldin, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Nan Goldin, 2000 rok
Wykonawca: Sous le Manteau. Tytuł: Ici sur terre. Wytwórnia: Gambler Records. Kraj: Francja. Format: 45 rpm/12’’. Nakład: 300 kopii.

Reklama

Jestem wielką wielbicielką Nan Goldin, a znałam tylko jej zdjęcie zaadaptowane na okładkę w 2002 roku. Jakim cudem znalazłeś tę pracę?
To bardzo rzadko spotykana płyta. Wydano jedynie 300 kopii i bardzo ciężko ją dostać. Wydaje mi się, że ze względu na okładkę była ocenzurowana. Co zabawne, bardzo dobrze znam dziewczynę ze zdjęcia. Sama też ma jeden egzemplarz, ale nie pamiętam, skąd wziąłem swój. Znalazł się w mojej kolekcji przypadkiem. Nan Goldin nagrała też wtedy film, ten okres jej twórczości był bardzo mroczny. Para z okładki wciela się też w głównych bohaterów filmu. Wtedy często ich fotografowała.

RICHARD PRINCE, We Got It from Here... Thank You 4 Your Service by A Tribe Called Quest, 2016 © Richard Prince, dzięki uprzejmości Fraenkel Gallery, San Francisco

Richard Prince, 2016 rok
Wykonawca: A Tribe Called Quest. Tytuł: We Got It from Here... Thank You 4 Your Service. Wytwórnia: Epic. Kraj: USA. Format: 33 rpm. Nakład: Nieznany.

Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia, że tę okładkę stworzył Richard Prince, chociaż jest tak nowa.
Sądzę, że bardzo dobrze spina całą kolekcję. Pod koniec widać naprawdę znane nazwiska pracujące przy bardzo popularny medium. Tutaj mamy do czynienia z równie słynnymi artystami i wykonawcami. Sugeruje to, że współcześni artyści będą nadal współpracować ze współczesnymi muzykami na nowe i zaskakujące sposoby. To nie koniec historii!

„Art & Vinyl" można podziwiać w Fraenkel Gallery do 3 marca. Później wydany zostanie katalog wystawy w twardej okładce. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Sprawdź też:

more from i-D