Reklama

halloweenowe stylizacje zainspirowane dziwnymi viralami

Oto kostiumy, przy których nie trzeba się wysilać.

|
paź 31 2016, 11:40am

Screengrabs via YouTube.

Nadal nie wiecie, za co przebrać się na Halloween? Jeszcze w czerwcu fantazjowaliście na temat skomplikowanych kostiumów, makijaży i peruk, ale w miarę upływu czasu ambicje się kurczyły? W październiku okazało się, że jesteśmy już zbyt zmęczeni, by spróbować wcielić się w postać Rose McGowan z „Krzyku" albo nawet wylać na siebie wiadro sztucznej krwi i udawać Carrie.

Na szczęście rok 2016 obfitował w tanie, łatwe w przygotowaniu i naprawdę szalone viralowe stylówki. Niemal co tydzień na naszych tablicach pojawiało się jakieś nowe makijażowe wyzwanie, dziwny trend albo godny selfie ruch. Dlatego w Halloween pozostań sobą — ironicznym milenialsem zaznajomionym z popkulturą i swoim strojem skomentuj ulotną naturę internetowych trendów i związanego z nimi szału. Albo po prostu dobrze się baw.

Chokery ze sznurówek

Internautka Katie Rosebrook postanowiła wypróbować ulubiony dodatek roku — choker — ale nie chciała wydawać majątku na naszyjnik. Dlatego postanowiła na improwizację: wyjęła sznurówkę z butów i zawiązała ją na szyi. Wyglądała całkiem nieźle i nikt nie zauważył różnicy. Wieczorem opisała wszystko na Twitterze. Jej modowy eksperyment przesłano dalej ponad 48 tys. razy, a internautki oszalały na jego punkcie. Jeśli naprawdę nie macie pomysłu na przebranie, sięgnijcie po sznurówki. W końcu Katie się udało.

Sama natura

Reklama

Ciężko sobie wyobrazić mniej wymagającą stylizację od sznurówki, ale jednak mamy dla was coś jeszcze prostszego. Alicia Keys i Shailene Woodley wywołały lawinę artykułów przez swoje deklaracje: obie miały już dość codziennego nakładania makijażu. Beyoncé, Kim Kardashian, Gwyneth Paltrow, Lupita Nyong'o, Lorde i siostry Hadid również zaczęły się pokazywać w naturalnej wersji.

Jeśli ktoś was zapyta, za co się przebrałyście, powiedzcie, że brak makijażu jest komentarzem na temat zmieniającego się sposobu, w jaki kobiety postrzegają same siebie, a także sposobem na odejście od narzuconych kanonów piękna. Zaufajcie nam, nie będą już zadawać więcej pytań.

Pomalowane uszy

Powoli wracamy do looków, które wymagają nieco wysiłku. Makijaż uszu to dobry kompromis. Jest nie tylko zaskakująco ciekawym elementem stylizacji — poleca go sama Willow Smith. Być może zapragniecie włączyć go do swojego życia codziennego. Zabójczo stylowa Willow wymiatała z pomalowanymi uszami, gdy miała zaledwie 11 lat. Kilka lat później Proenza Schouler (wiosna/lato 17) i Louis Vuitton (wiosna/lato 16) wysłali na wybieg modelki z kolorowymi małżowinami. Możliwości są nieograniczone! Postawicie na jednokolorowe ozdobniki, a może metaliczne uszy?

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Zmywalne tatuaże

Zmywalne tatuaże nigdy nie wyszły z mody w szkołach podstawowych, ale ostatnio znalazły też swoją niszę w świecie dorosłych. Rihanna i Beyoncé wprowadziły do sprzedaży własne linie zmywalnych, czarnych i metalicznych symboli. W 2016 roku na punkcie tymczasowych tatuaży oszaleli wszyscy. Może zainspirowała ich kotwica, która tymczasowo zagościła na przedramieniu Gigi Hadid z okazji pokazu Hilfigera, a może genialny pomysł ekipy Seleny Gomez, która w trakcie swojej trasy koncertowej sprzedawała swoje tatuaże w wersji naklejek na ciało. Nie ma jednak wątpliwości, że wisienką na torcie jest pokaz Gucci wiosna/lato 17, podczas którego model Lorens przeszedł po wybiegu z ręcznie malowanymi na twarzy napisami. Jeśli chcecie odtworzyć jego stylówkę na Halloween, zwróćcie się do przyjaciela z zacięciem plastycznym albo chociaż pięknym pismem.

Zdjęcia via YouTube.

Klauny

Reklama

Klauny są w tym roku gorącym tematem. Zaczęło się od incydentów w Stanach Zjednoczonych i nie trzeba było długo czekać, aż naśladowcy dowcipnisiów znaleźli się również w EuropieAustralii. Wiele szkół zabroniło uczniom przebierania się za straszne klauny, aby nie straszyć innych dzieci i nie stwarzać zagrożenia. My jednak na Halloween proponujemy mniej przerażającą interpretację tematu. Jeśli chcecie zadać szyku, wybierzcie smutnego klauna Margieli z sezonu jesień/zima 2015 albo wersję Diora inspirowaną Paryżem z pokazu haute couture na jesień/zimę 2011. Jeśli jednak chcecie być bardziej złowieszczymi przebierańcami, kolekcja Alexandra McQueena na jesień/zimę 2001 jest dla was wręcz stworzona.

Możecie też wykorzystać tę okazję, by przeanalizować nasze podejście do konturowania twarzy i odtworzyć efekt Belli DeLune, która wyśmiała hejterów konturowaniem „na klauna".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret

more from i-D