The VICEChannels

      newsy i-D Polska 2 maj 2016

      jak wygląda galerianka?

      Kocha sztukę i jest pełna odważnych, dziewczyńskich pomysłów…

      Autorka: Ya Kenaya, źródło Tumblr

      Ma 24 lata, studiuje historię sztuki, a przez ostatnich kilka lat pracowała przy organizacji dużych eventów. W którymś momencie postanowiła połączyć swoje zdolności z zainteresowaniami i stworzyć galerię, w której nie panowałaby grobowa atmosfera i sztywne reguły. Po raz pierwszy zaprezentowała ją na targach sztuki w Warszawie, a potem pojechała pokazywać młode artystki podczas targów mody. Poznajcie Kamilę Hyską, dziewczynę, która stworzyła pierwszy polski art gallery truck i ruszyła z nim w drogę, żeby pokazywać, że sztuka może być fajną zabawą.

      Jaką przewagę nad klasycznym sposobem ekspozycji sztuki ma galeria na czterech kółkach?
      Od momentu, kiedy weszłam w świat sztuki, zaczęłam odwiedzać galerie, muzea, wystawy. Miałam wrażenie, że albo ja czegoś nie rozumiem, albo ktoś robi ze mnie głupka. Zastanawiałam się, czy tak musi być. Zaczęłam podróżować, nabrałam do tego dystansu- zobaczyłam inne formy ekspozycji. Okazało się, że można pokazywać sztukę w ciekawy sposób, bez nudy i sztywniactwa.ciało.jpg

      Autorka: Małgorzata Kalinowska, źródło Facebook.

      I wtedy pojawił się w twojej głowie pomysł na Galeriankę…
      Zaczęłam przygotowywać pracę magisterką i postawiłam sobie cel, że będzie dotyczyła tego, co dzieje się aktualnie i tego, co we mnie siedzi. Pomyślałam, że zamiast wyłącznie opisywać to, co zrobili inni, może sama powinnam spróbować innej formy ekspozycji? Zaczęłam myśleć o tym, jak coś stworzyć, jak zainteresować sztuką ludzi w moim wieku? Przyszły mi do głowy food trucki, które są obecnie masowym trendem. To jest coś, czym docierasz do ludzi w różnych miejscach i spełniasz ich potrzeby. Pomyślałam więc, że stworzę art gallery truck.

      To pierwszy taki projekt w Polsce?
      Istnieją mobilne muzea dizajnu i Historii Żydów Polskich Pollin, ale są w kontenerach. Najbardziej wypasiona, interaktywna realizacji mobilnego muzeum to, uwaga, Mobilne Muzeum Jana Pawła II, które jest olbrzymim tirem i naprawdę robi wrażenie. To wszystko, co zobaczyłam nie pasowało jednak do wizji, którą miałam w głowie. Krok po kroku zaczęłam więc sprawdzać techniczne możliwości wcielania mojego projektu w życie. I tak powstał art truck - znalazłam przyczepę i artystów.

      chuj.jpg

      Autorzy: Prosta Miłosna Poezja, źródło Facebook.

      No właśnie, czyje prace zobaczymy w trucku?
      Na razie w projekcie uczestniczą trzy artystki oraz jedna grupa artystyczna. Współpracuje ze mną Gosia Kalinowska, Ya Kenaya, Aga Strzeżek i Grupa Zawszenie. Dziewczyny jeszcze studiują albo są zaraz po dyplomie. Specjalnie szukam młodych artystów, którzy robią coś, czego jeszcze nie widziałam, co jest świeże, aktualne i znaczące dla młodego pokolenia. Aga jest współautorką projektu Prosta Miłosna Poezja, który do tej pory istniał wyłącznie w mediach społecznościowych, a my go zmaterializowaliśmy. Z kolei Małgosia Kalinowska zachwyciła mnie konsekwencją, z jaką tworzy. Kenaya jeszcze studiuje, ale ma już swój charakterystyczny styl i według mnie będzie się świetnie rozwijać, a Grupa Zawszenie wydaje artzin - totalnie niszowy, nieprofesjonalny i niekomercyjny.

      Co łączy ich prace?
      Tak się złożyło, że te wszystkie artystki tworzą dziewczyńsko. Nie nazwałam tego wystawą feministyczną, bo samo słowo „feminizm" straciło już trochę swoje znaczenie i ciężko je aktualnie zdefiniować. To, co pokazujemy to coś bardziej nieokrzesanego, trochę brudnego, trochę kobiecego. Projekty mogą być uznane za prowokacyjne. Weźmy na przykład hasła, jakie pojawiają się w Prostej Miłosnej Poezji - „Jesień już za pasem, wejdź we mnie kutasem", bazujące na zabawie słowem, kiczowatych określeniach naszej cielesności i seksualności. Dziewczyny zaczęły wysyłać listy do autorki z podziękowaniem, że pisze w taki otwarty sposób i o tym, czego większość z nas się wstydzi.

      galerianka.jpg

      Źródło Facebook.

      A gdzie będzie można spotkać Galeriankę?
      Będę starała się robić wystawy indywidualne i grupowe w niezależnych przestrzeniacha, a przy okazji wpasowywać się w miejsce, w którym będziemy się znajdowali. Będziemy chcieli odwiedzać zarówno targi sztuki, ale też targi, na których pojawi się design i moda - wydarzenia lifestyle'owe. To jest mój cel - chciałabym zachęcić ludzi, którzy są otwarci na wizualne inspiracje, żeby zainteresowali się również sztuką - przestali się jej obawiać.

      @Galerianka

      Przeczytaj też:

      Połącz się ze światem i-D! Polub nas na Facebook , śledź na Twitter i Instagram.

      Tematy:sztuka, newsy, galerianka

      comments powered by Disqus

      Dziś w i-D

      Załaduj więcej

      i-D poleca

      Dodatki